Niestety inwestorom nie udało się pokonać poziomu 1,48, co skutkowało ponownym odwrotem do dolara. Pod koniec sesji europejskiej kurs EUR/USD kształtował się jednak w okolicach poziomu 1,4810 dzięki lepszym danym ze Stanów Zjednoczonych, gdzie indeks ISM dla sektora produkcyjnego nieoczekiwanie wyniósł 55,7 pkt. (spodziewano się 53 pkt.), a indeks podpisanych umów kupna domów wzrósł o 6,1% m/m (spodziewano się stabilizacji na poprzednim poziomie).
Bez zmian do euro, umocnienie do dolara
Pary złotowe zachowywały się dzisiaj bardzo spokojnie mimo sporych wzrostów oraz spadków kursu głównej pary walutowej. Kurs EUR/PLN przez dłuższy czas utrzymywał się w pobliżu poziomu otwarcia, czyli 4,25, natomiast para USD/PLN poniżej poziomu 2,88. Dopiero popołudnie przyniosło deprecjację polskiej waluty do momentu publikacji danych zza oceanu. Wówczas, dzięki lepszym odczytom, nastąpiło szybkie umocnienie złotego, a pary EUR/PLN i USD/PLN zanotowały spadki. Ostatecznie po godzinie 16:00 kursy wynosiły odpowiednio 4,2490 i 2,8675.