W kolejnych godzinach notowania USD/PLN i EUR/PLN będą pozostawać pod wpływem nastrojów na światowych rynkach. A to oznacza, że skala osłabienia złotego w znaczący sposób nie zmniejszy się. Wydaje się bowiem, że rynki akcji coraz śmielej podążają w kierunku nieco dłuższej i większej korekty wcześniejszych wzrostów. Dlatego trzeba się liczyć ze zdecydowanym atakiem dolara na barierę 3 zł oraz atakiem euro na liczne opory zlokalizowane powyżej poziomu 4,20 zł. Dobrą wiadomością jest natomiast to, że w obu przypadkach są to na tyle silne bariery, że ich trwałe pokonanie jest wątpliwe.
Sytuacja techniczna na wykresach USD/PLN i EUR/PLN, zapowiadając atak na opory, jednocześnie sugeruje odłożenie w czasie perspektywy spadku dolara w okolice 2,75 zł, a euro 4 zł. Dopóki jednak kursy pozostają powyżej wspomnianych oporów, dopóty test wymienionych wsparć wciąż pozostaje aktualny w średnim terminie.