O godzinie 15:50 para EUR/USD notowała już poziom 1,4161, wobec zeszłotygodniowego zamknięcia na 1,4182. Zachowanie kursu (zwłaszcza piątkowe), pokazuje, iż maleje znaczenie dolara jako waluty w której denominowane są bezpieczne aktywa. Wraca natomiast sentyment uwarunkowany nadzieją, że to właśnie Stany Zjednoczone szybciej wyjdą z kryzysu, niż rozwinięte kraje Strefy Euro.
Złoty traci impet
Początek tygodnia dla par złotowych upłynął pod znakiem wzrostowej korekty. O godzinie 15:50 kursy EUR/PLN i USD/PLN wynosiły kolejno 4,1148 i 2,9053, wobec zeszłotygodniowego zamknięcia na 4,0820 i 2,8783. Piątkowy zanik ujemnej korelacji z główną parą walutową sprawił, że inwestorzy są lekko zdezorientowani. Taki sam obraz sytuacji potwierdza dzisiejsza forma naszej giełdy, gdzie graczom ewidentnie brakowało wyraźnego kierunku. Prawdopodobnie większe ruchy naszej waluty przyniosą końcowe dni tego tygodnia.