Przebicie psychologicznej bariery 1,44 można śmiało interpretować jako ewidentny spadek awersji do ryzyka. Inwestorzy na coraz większą skalę pozbywają się bezpiecznych aktywów denominowanych w dolarach. Jeśli kolejna fala kryzysu w realnej sferze gospodarki nie nastąpi, to trudno liczyć na odwrócenie tej tendencji w długim terminie.

Złoty rekordowo mocny

Tak jak pod koniec zeszłego roku nasza waluta gwałtownie traciła za sprawą ucieczki kapitału zagranicznego, tak obecnie, kiedy ten kapitał wraca, złoty mocno zyskuje. Dziś o godzinie 8:23 kursy EUR/PLN i USD/PLN wynosiły kolejno 4,0820 i 2,8355, wobec wczorajszych maksimów na poziomie 4,1463 i 2,9145. Wszystko za sprawą jeszcze lepszych nastrojów na światowych parkietach, a także bardzo dobrych danych z Polski, które wyraźnie wskazują, że najgorsze nasza gospodarka ma już za sobą.

Ponad 1000 na liczniku

Wczoraj na fali dobrych odczytów makro doszło do przebicia psychologicznej bariery indeksu S&P500 na poziomie 1000 pkt. Ostatecznie, ten najdokładniejszy barometr światowej koniunktury zakończył dzień wzrostem o 1,53% notując wartość 1002,6 pkt. Równie silny był polski parkiet. W najbliższym czasie można spodziewać się niewielkiej korekty, jednak o jej zasięgu zadecydują kolejne publikacje danych makro.

Mniej znaczące figury

Dzisiejszy dzień przyniesie ze sobą dwie publikacje makro, jednak nie tak istotne jak te z dnia wczorajszego. O godzinie 11:00 poznamy odczyt inflacji PPI ze Strefy Euro. Oczekiwania kształtują sie na poziomie -6,6% r/r, wobec poprzedniej wartości -5,8% r/r. O godzinie 16:00 napłyną z kolei dane zza oceanu. Poznamy dynamikę indeksu podpisanych umów kupna domów. Prognozowana wartość to 0,6% m/m, wobec poprzedniego odczytu na poziomie 0,1% m/m.