Kurs GBP/USD znajduje się dziś pod presją kupujących. Proces ten z jednej strony wspiera lekka poprawa nastrojów na europejskich rynkach akcji, gdzie dziś obserwujemy odreagowanie ostatnich spadków. Z drugiej strony wsparcie daje "technika". Wczoraj kurs GBP/USD zawrócił na poziomie 1,5983 dolara, a więc tuż powyżej silnego wsparcia, jakie na 1,5980 dolara tworzy dołek z 5 czerwca br. na wykresie dziennym. Po pięciu kolejnych dniach spadków GBP/USD odbicie od tego wsparcia jest naturalnym krokiem, nawet jeżeli przyjąć kontynuację przeceny funta w kolejnych tygodniach.
O losach dzisiejszego dnia na rynku GBP/USD rozstrzygać będzie nie tylko sytuacja na giełdach oraz impulsy płynące z wykresów. Nie można wykluczać, że decydujące będą wyniki posiedzenia Banku Anglii (BoE). Rynek co prawda nie oczekuje zmian stóp procentowych, a niespodzianka ze strony BoE jest wątpliwa, ale już ewentualne inne działania banku podejmowane w ramach walki z kryzysem, mogą stać się potencjalnym impulsem.