... mimo iż wyjście powyżej tego poziomu oznaczało pokonanie przez popyt szczytu drugiej fali korekty z okresu 3-15 czerwca. Mimo to wzrosty są dość systematyczne. Każdy bardziej istotny dołek od minimum z 23 czerwca znajduje się na wyższym poziomie, od tego czasu powyżej linii 0 znajduje się też MACD. To oznacza, że pomimo nieudanych prób z poprzednich dwóch dni ciągle przewaga jest po stronie popytu. W dniu dzisiejszym będą powody lub choćby preteksty do większych ruchów na parze EURUSD. Decyzja EBC, dane o zatrudnieniu w USA, czy wreszcie konferencja prezesa Tricheta – wszystkie te wydarzenia historycznie udokumentowały swój potencjał do wyraźnych zmian w notowaniach pary. Sygnałem powinno być wybicie wczorajszego maksimum 1,4199, zaś celem rynku początek korekty, czyli poziom 1,4336. Negacją scenariusza wzrostowego będzie natomiast zejście poniżej 1,3999 – czyli ostatniego, najwyższego lokalnego minimum. Na otwarciu w Europie para EURUSD notowana była na poziomie 1,4115.