Powyższe wydarzenia nie zamykają katalogu potencjalnych impulsów, które mogą mieć znaczący wpływ na forex. W dalszym ciągu bowiem istotnym czynnikiem powinna być sytuacja na światowych rynkach akcji, która wpływa na kształtowanie się nastawienia do ryzyka. A więc decyduje o losach dolara.

W najbliższym czasie może to być o tyle istotny czynnik, gdyż po czterech tygodniach konsolidacji głównych światowych indeksów, prawdopodobieństwo wybicia jest coraz większe. Ewentualne spadki na giełdach wzmocnią dolara wobec europejskich walut. Wyjście górą wywoła odwrotny efekt.

Średnioterminowa sytuacja na wykresach EUR/USD, GBP/USD i USD/CHF wskazuje na ten drugi scenariusz, jako bardziej prawdopodobny.