Najpierw eurodolar przetestował wsparcie na 1,2980 (dołek wyniósł 1,2960), a następnie pojawiła się silna fala wzrostowa w rejony 1,3060. O 16:00 na rynek napłynęły nieco lepsze od oczekiwań dane o indeksie nastrojów konsumentów, który niespodziewanie osiągnął wartość 39,2 pkt. Ta wiadomość nie wpłynęła jednak na zachowanie inwestorów, dzięki czemu chwilę po 16:00 kurs EUR/USD kształtował się w rejonie 1,3070.
Zdecydowanie lepsza końcówka
Początek sesji nie był udany również dla par złotówkowych. Zarówno EUR/PLN jak i USD/PLN zaczęły od kontynuacji wczorajszego ruchu wzrostowego. Dopiero popołudniowa zmiana sytuacji na głównej parze wywołała wzrost wartości złotego. Nasza waluta nie dość, że odrobiła poranne straty, to jeszcze dodatkowo zyskała średnio 5 groszy do najważniejszych walut. Po publikacji danych z USA kursy spadły jeszcze nieco niżej, dzięki czemu tuż po godzinie 16:00 para EUR/PLN znajdowała się w okolicach poziomu 4,4913, a USD/PLN 3,4358.