Razem z danymi kwartalnymi, na rynek trafiły również tygodniowe dane o tzw. nowych bezrobotnych w USA. Ich liczba wzrosła o 8 tys. do 652 tys., co było wynikiem wyższym od prognoz.
Obie figury nie sprowokowały istotnej reakcji kursu EUR/USD, który dziś oscyluje wokół wczorajszego zamknięcia. Aktualna sytuacja na wykresie tej pary wskazuje na przewagę strony popytowej, co pozwala postawić tezę, że w perspektywie najbliższych tygodni euro będzie zyskiwać w relacji do dolara, kontynuując proces zapoczątkowany w pierwszych dniach marca.