Notowania EURUSD w piątek rano wzrosły co prawda do 1,2956, jednak później rynek zawrócił i notowania spadły nawet do 1,2860. Ten tydzień para rozpoczęła od dość dużego spadku – zaraz po rozpoczęciu handlu w Azji odnotowany został poziom 1,2832. Później jednak dobra postawa rynków akcji sprawiła, że przed otwarciem w Europie notowania wzrosły powyżej 1,29. Gra na rynku może toczyć się właśnie pod pokonanie oporu 1,30 na parze EURUSD, co wygenerowałoby sygnał kupna i sygnalizowało przedłużenie korekty wzrostowej na tej parze. Stronie popytowej sprzyja ciągle rynek akcji, który ma za sobą udane sesje w Azji (nawet ponad 2% wzrostu w Japonii), m.in. po deklaracjach G20 o jak najszybszym usunięciu z sektorów bankowych toksycznych aktywów i przywróceniu akcji kredytowej. Ewentualne wzrosty EURUSD powyżej 1,30 byłyby dobrą wiadomością dla polskiego złotego, który w piątek zyskiwał na wartości. Notowania EURPLN w minionym tygodniu obniżyły się nawet do 4,44 i przy sprzyjających okolicznościach w tym tygodniu (być może nawet dziś) możemy testować poziom 4,40. Ta dobra sytuacja na złotym może jednak się skończyć w momencie, gdy zakończy się korekta na zagranicznych rynkach akcji a z nią być może korekta na EURUSD.