Kursy dolara i euro spadły bowiem poniżej minimów z końca lutego br., kończąc krótki okres konsolidacji i rozpoczynając kolejny etap korekty (póki co nie ma jeszcze sygnałów odwrócenia trendu na złotym).
Podobnie zachował się również szwajcarski frank. Jednak w tym przypadku dużo większe znaczenie ma spadek poniżej psychologicznego poziomu 3 zł. I to nie tylko dlatego, że miał on niezwykle dynamiczny charakter, ale przede wszystkim dlatego, że spadek CHF/PLN miał silne fundamentalne podstawy. Mianowicie obniżka stóp procentowych przez Narodowy Bank Szwajcarii (SNB), interwencja tego banku w celu osłabienia szwajcarskiego franka oraz zapowiedź podobnych działań w przyszłości. To wszystko sugeruje, że para CHF/PLN może na dłużej zadomowić się poniżej poziomu 3 zł.