Ten brak reakcji na słabe dane ze Stanów Zjednoczonych, nie zmienia jednak faktu, że prawdopodobnie euro wybije się dołem z tej krótkiej konsolidacji. Wskazuje na to nie tylko, kładący się cieniem na notowanych wspólnej waluty, raporty Moody’s Investors Service (można w nim przeczytać, że problemy najsłabszych gospodarek Europy Wschodniej są zagrożeniem dla ich sektorów bankowych, co negatywnie odbije się na sytuacji, mocno zaangażowanych w tym regionie, czołowych europejskich banków), ale przede wszystkim sytuacja na wykresie EUR/USD. Dziś w nocy para ta wybiła się dołem z trendu bocznego 1,2707-1,3070 dolara. To otwiera drogę październikowych minimów eurodolara, czyli 1,2330 dolara.
O godzinie 14:43 kurs EUR/USD testował poziom 1,2613 dolara.