Trzeba jednak zaznaczyć, że dzień dzisiejszy jest raczej korzystny dla złotego, gdyż pomimo presji, jakiej został poddany w godzinach porannych udało mu się wyhamować przecenę, a w godzinach popołudniowych, kiedy mieliśmy do czynienia ze wzrostem eurodolara w okolice 1,3680-1,3690, złotówka nawet lekko umocniła się, zwłaszcza względem amerykańskiej waluty.

Na rynkach było dziś widać utrzymująca się niepewność oraz brak chęci inwestorów do podejmowania większego ryzyka. Z drugiej strony piątkowy raport na temat dynamiki PKB w USA w I kwartale musiał przynieść inwestorom promyk nadziei, gdyż nie ulegli oni dziś emocjom i nie kontynuowali dalszego odwrotu od ryzyka. Fakt, ze dzisiejszy dzień miał spokojny przebieg wynika także z braku zaplanowanych na dziś publikacji danych makro, choć z drugiej strony sytuacja ta sprzyja twierdzeniu, że dzisiejsze procesy na rynku miały jedynie charakter odreagowania i trudno obecnie twierdzić, że restrukturyzacja portfeli w skali globalnej się już zakończyła. Co prawda jen przestał dziś zyskiwać na wartości, jednak przyczyną takiego zachowania mogły być czynniki techniczne, gdyż zarówno EURJPY, jak i USDJPY dotarły w ostatnim tygodniu do istotnych poziomów wsparć, odpowiednio w okolicy 160 oraz 118. Nie jest więc przesądzone, że po chwilowych wzrostach o charakterze korekcyjnym jen nie powróci do procesu umacniania się, co negatywnie odbiłoby się na rynkach wschodzących oraz koniunkturze na światowych giełdach.

Jeśli chodzi o stronę fundamentalną, to dziś poznaliśmy niewiele informacji, które na dodatek nie miały większego znaczenia dla inwestorów. Niemniej jednak jedna informacja z krajowego rynku brzmi interesująco. Okazuje się, że według szacunków Ministerstwa Finansów deficyt budżet w okresie styczeń-lipiec ma zanotować nadwyżkę, co biorąc pod uwagę kłopoty Polski z dyscypliną budżetową jest nieco zaskakujące. Z drugiej strony jest to zaledwie wynik półroczny, więc nie ma czego jeszcze świętować, gdyż zapewne w drugim półroczu sytuacja „wróci do normy” i znów wydatki będą przekraczać wpływy budżetowe.