Dziś będzie brakowało impulsów w postaci publikacji makro, dlatego rynkiem będą rządziły głównie komentarze oraz do pewnego stopnia analiza techniczna, która w takich sytuacjach często sprawdza się bardzo dobrze. Dopiero kolejne dni tego tygodnia powinny przynieść bardziej znaczące ruchy.

Złoty próbuje odrabiać straty

Piątkowej sesji, mimo iż charakteryzowała się zmniejszoną płynnością, nie można określić jako nudną. Kurs USD/PLN przetestował poziom 3,00, z kolei para EUR/PLN ponownie zbliżyła się do poziomu 4,19. Obecnie nasza waluta odrobiła część swoich strat, jednak należy pamiętać, że prawdziwy handel na parach złotówkowych rozpoczyna się dopiero mniej więcej o godzinie 9:00, a zatem aktualna sytuacja już niedługo może ulec zmianie. Zarówno USD/PLN jak i EUR/PLN znajdują się w pobliżu swoich lokalnych maksimów, przez co realne pozostaje zagrożenie przesunięcia się w obu przypadkach jeszcze wyżej, co będzie oznaczało kolejne straty złotego.

Poniedziałek bez istotnych publikacji

W dniu dzisiejszym na rynek nie napłyną żadne nowe istotne informacje makroekonomiczne. Mimo to, jako że jest to pierwsza normalna sesja w nowym roku (z udziału w piątkowej część inwestorów zrezygnowała), można spodziewać się podwyższonej zmienności. Ponadto jak zawsze należy zwracać szczególną uwagę na pojawiające się komentarze dotyczące przyszłej sytuacji makro najważniejszych gospodarek, gdyż w takie dni jak dzisiejszy mają one większe znaczenie.