Oznacza to poprawę zaufania inwestorów instytucjonalnych i analityków, choć trudno w obecnej sytuacji traktować ten odczyt jako trwałe polepszenie sytuacji. W wyniku tego na krótką chwilę wzrósł popyt na walutę europejską. O godzinie 16.00 poznaliśmy dynamikę indeksu podpisanych umów kupna domów w USA, która wyniosła -0,7% m/m (oczekiwano -3,2%). Rynek praktycznie nie zareagował na te dane, a kurs EUR/USD tuż po godzinie 16:00 znajdował się w okolicach 1,2860.

Osłabienia ciąg dalszy

Złoty pomimo dobrych nastrojów na rynku nadal pozostał słaby i stracił zarówno wobec dolara jak i euro. Ta obniżka wartości naszej waluty może być spowodowana pojawiającymi się informacjami na temat potencjalnej obniżki stóp procentowych w grudniu. Ponadto utrzymuje się niechęć inwestorów do posiadania złotego w portfelu ze względu na niepewną sytuację co do przyszłorocznego wzrostu PKB w naszym kraju. Dlatego kursy USD/PLN oraz EUR/PLN przesuwają się z każdym dniem coraz wyżej i brak jak na razie sygnałów sugerujących odwrócenie tego trendu.