Na osłabienie forinta, podobnie jak na analogiczne zachowanie polskiej waluty, składa się przede wszystkim pogorszenie sentymentu do całego regionu, ze szczególnym uwzględnieniem właśnie Węgier. Dzisiejszy spadek giełdy w Budapeszcie o 4 proc. jest tego najlepszym przykładem. Forintowi nie pomaga również, spadek kursu EUR/USD z poziomów ponad 1,35 dolara testowanych rano w okolice 1,34 obecnie.

W sposób pośredni, również osłabienie złotego, które przyśpieszyło po godzinie 12-tej, gdy okazało ię że Ministerstwo Finansów nie sprzedało bonów skarbowych.

Dotychczasowe wahania kursu węgierskich par nie kończą emocji w dniu dzisiejszym. Te na nowo może rozpalić decyzja Banku Centralnego Węgier. Rynek zgodnie oczekuje, że bank pozostawi bez zmian stopy procentowe, utrzymując główną stopę na poziomie 8,5 proc. Każda inna decyzja może prowokować gwałtowne reakcje. I to wydaje się oczywiste. Nie można jednak wykluczać, że w obecnej, trudnej dla Węgier sytuacji gospodarczej, impulsem do silniejszych zmian notowań forinta, może stać się również decyzja zgodna z oczekiwaniami. Decyzja ws. stóp procentowych będzie znana o godzinie 14-tej.