Opublikowane dane, ze względu na spadek przychodów, należy jako całość zapisać jako minus dla dolara. I tak w pierwszej chwili zareagował na nie rynek walutowy. Kurs EUR/USD wzrósł po danych z 1,4737 do 1,4755 dolara. Jednak zaraz później zaczął się osuwać.

Reakcja ta to już nie pierwsza zaskakująca reakcja na publikowane dziś dane. Z podobną mieliśmy do czynienia, gdy dane o niższych od prognoz szacunkach sierpniowej inflacji w strefie euro, nie zdołały w trwały sposób obniżyć kursu EUR/USD.

To może wskazywać, że inwestorom brak zdecydowania i czekają oni na kolejne raporty. Dziś potencjalnym impulsem mogą być publikowane o godzinie 15:45 i 15:55 sierpniowe wartości indeksów Chicago PMI i Uniwersytetu Michigan. Oczekuje się odpowiednio odczytów na poziomie 49,9 pkt. i 62,3 pkt.