Dziś zwraca uwagę pewna odporność złotego na spadek kursu EUR/USD w okolice 1,47 dolara z 1,4781 wczoraj pod koniec dnia. W ostatnich dniach spadki EUR/USD zwykle prowokowały osłabienie polskiej waluty zarówno do dolara, jak i euro. To pierwszy sygnał możliwej poprawy sentymentu do złotego.

Dotychczasowe, relatywnie dobre zachowanie złotego, nie rozstrzyga jeszcze o tym, jak zakończy on dzień. O tym zdecydować mogą, publikowane o godzinie 14-tej przez Główny Urząd Statystyczny, lipcowe dane nt. rocznej dynamiki produkcji przemysłowej (publikowane równocześnie dane o inflacji PPI nie powinny mieć większego wpływu na rynek).

Analitycy prognozują, że produkcja wzrośnie o 7,4 proc. rok do roku, wobec odnotowanego w czerwcu wzrostu o 7,2 proc. Dane zauważalnie gorsze od prognoz, mogą wywołać obawy o skalę spowolnienia gospodarczego w Polsce, prowokując tym samym silniejszą przecenę złotego. Dane lepsze od prognoz mogą natomiast złotego lekko umocnić.