Rynki starają się obecnie "rozgryźć" jaki front przyjmie FED. Jeszcze parę tygodni temu rynek wyceniał aż 4 podwyżki stóp w USA do końca roku. Obecnie wycenia się 2 podwyżki, w tym pierwszą prawdopodobnie w październiku. W rytm tych zmiennych oczekiwań porusza się kurs dolara.

W piątek pojawiły się informacje z FEDu dotyczące wyceny przejętych aktywów Bear Stearnsa. Według FED wycena tych aktywów pozostała na niezmiennym poziomie w stosunku do ostatniej wyceny z marca. Efekt psychologicznych tych informacji może być istotny i spółki finansowe mogą gwałtownie się odbić z bardzo wyprzedanych poziomów.

Dolar od rana jest mocniejszy szczególnie do jena i franka, co wskazuje na wzrost apetytu na ryzyko. Spadek cen ropy i złota potwierdza siłę dolara.

Dzisiaj publikowane są dane o produkcji przemysłowej w Wielkiej Brytanii oraz z Niemiec. Rynek spodziewa się kolejnych słabszych danych z Wielkiej Brytanii. Negatywnie zaskoczyć mogą dane z Niemiec, co przyspieszyłoby spadek na EURUSD.

Z ciekowostek: Z danych o ruchu kontenerowców w dwóch największych portach chińskich wynika, że eksport gospodarki chińskiej zwalnia dużo szybciej niż podają to oficjalne statystyki. Jest to logiczne biorąc pod uwagę spowolnienie największego importera - USA i może mieć w dłuższym terminie pozytywny wpływ na notowania dolara

Złoty pozostaje mocny i coraz częściej mówi się napływie spekulacyjnego kapitału.

EURPLN

Złoty kontynuuje proces umacniania się i wydaje się, że niedługo zobaczymy poziomy poniżej 3,30. Rynek dyskontuje kolejne podwyżki stóp i najprawdopodobniej napływa do nas gorący kapitał. Najbliższy opór techniczny to 3,345. Wydaje się coraz bardziej, że rynek wszedł w fazę "irrational exuberance" jak mawiał Greenspan i dlatego trudno ocenić gdzie zatrzyma się obecny trend. W tym tygodniu nie będzie danych z Polski. Spodziewamy się niewielkiego korekcyjnego odbicia z poziomu 3,30.

EURUSD

EURUSD testuje techniczne wsparcie przy 1,56 w pobliżu 50% zniesienia ostatniej fali wzrostowej. Kolejnym wsparciem jest poziom 1,5533. Impulsem do kolejnej fali umocnienia dolara może być słabsza produkcja przemysłowa z Niemiec. Jutro rynek przemawiał będzie Bernanke i prawdopodobnie kolejny raz zasugeruje, coś co rynek zinterpretuje jako zapowiedź podwyżek stóp w nieodległej przyszłości. Prawdopodobnie również dlatego dolar umacnia się na zasadzie realizacji zysków z długich pozycji w euro. Retoryka walki z inflacją oczywiście przestanie w końcu działać na rynek, jeżeli nie będzie poparta rzeczywistymi działaniami.

GBPUSD

Funt osłabił się testując wsparcie przy 1,9706 w oczekiwaniu na dane o produkcji przemysłowej z Wielkiej Brytanii, która okazała się znacznie gorsza od oczekiwań. Przełamanie wsparć oznacza powrót do wcześniejszych zakresów 1,94-1,985. Prawdopodobnie rynek utknie w tych zakresach do końca lipca. Najbliższym kolejnym wsparciem jest zniesienie 61,8% ostatniej fali wzrostowej - 1,9635. Najbliższym oporem jest strefa 1,977-1,98.

USDJPY

Dolar zdecydowanie umacnia się do walut niskooprocentowanych, w szczególności do jena. Widoczyny wzrost apetytu na ryzyko wynika prawdopodobnie z opubliwanej przez FED wyceny aktywów Bear Stearnsa. Rynek spodziewał się spadku wyceny o kilka miliardów dolarów (nawet poniżej 20 mld), tymczasem wycena była na poziomie z marca 2008 czyli około 28 miliardów dolarów. To poprawiło nastroje na rynkach i osłabiło tzw. funding currencies - czyli waluty, które pożycza się tanio w celach spekulacyjnych. Najbliższym oporem na USDJPY jest średnia 200 dniowa przy 107,65. Wsparciem jest strefa 106,6-107.