Pierwszą publikacją, jaka napłynęła na rynek, była ilość nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych w USA. Rynek oczekiwał odczytu na poziomie 375 tyś, tymczasem rzeczywista liczba wyniosła 381 tyś. Rynek mimo wszystko zareagował wzrostem wartości dolara, ponieważ ten wynik oznacza spadek ilości nowych bezrobotnych w porównaniu do danych z zeszłego tygodnia. Następnie o godzinie 16:00 poznaliśmy indeks wskaźników wyprzedzających, a także indeks FED z Philadelphi. W przypadku tego pierwszego wynik był lepszy od oczekiwań analityków i wyniósł 0,1%. Natomiast indeks FED okazał się nieznacznie gorszy, gdyż osiągnął poziom -17,1 (prognoza wynosiła -10). Reakcji rynku prawie nie było i obecnie znajdujemy się na poziomie 1,5489.

Poziomy wsparcia obronione

Dziś nie mieliśmy żadnych publikacji z polskiej gospodarki. Jednak spore wahania na eurodolarze sprawiły, że kurs USD/PLN początkowo obniżył się do poziomu 2,1650, by później wzrosnąć ponad 2,1750. Powstrzymana zatem została zniżka trwająca przez ostatnie parę dni. Dla dalszych losów USD/PLN istotne będzie kilka najbliższych dni, w których zadecyduje się czy będziemy mieli do czynienia z dalszym umacnianiem złotówki, czy jednak powróci siła dolara. Kurs EUR/PLN w pierwszych godzinach sesji zachował się podobnie jak USD/PLN schodząc do poziomu wsparcia 3,3650 skąd nastąpiło odbicie do 3,3720.