Dodatkowo, po znacznych ruchach, które miały miejsce w ciągu kilku ostatnich dni inwestorzy wstrzymywali się dzisiaj przed podejmowaniem decyzji. Efektem tego była niewielka zmienność na eurodolarze, który nieznacznie zyskał w stosunku do wczorajszego zamknięcia. Inwestorzy czekają na dane ze Stanów Zjednoczonych, które zostaną opublikowane o godzinie 20:00. Pierwszą informacją będzie deficyt budżetowy. Analitycy spodziewają się, że wzrośnie on do 160 mld USD. Drugą wiadomością będzie publikacja Beżowej Księgi, raportu opisującego aktualny stan gospodarki amerykańskiej. Ewentualny niższy deficyt, bądź bardziej pozytywny wydźwięk raportu byłyby impulsem do dalszych zakupów dolara i jego umocnienia. Jednak ostatnio jedynie rynek nieruchomości pozytywnie zaskakiwał, więc raczej trudno liczyć na znacznie korzystniejsze spojrzenie na Amerykę. Po godzinie 16:00 kurs EUR/USD wynosi 1,5519.

Deficyt w 2008 niższy niż planowano

Polska wiceminister finansów zapowiedziała dziś, że tegorocznym deficyt budżetowy może się obniżyć nawet do 18 mld złotych. Byłby to znacznie lepszy wynik od założeń budżetowych, które przewidywały deficyt w wysokości ponad 27 mld. Jego ostateczny poziom będzie w znacznej mierze zależał od napływu środków z Unii Europejskiej. Dodatkowo Komisja Europejska ogłosiła decyzję o zakończeniu postępowania wobec polskiego rządu w sprawie zbyt wysokiego deficytu. Wydawałoby się, że ta informacja doda siły złotówce. Niestety tak się nie stało, wręcz przeciwnie – polska waluta dziś traciła wobec najważniejszych walut. Kurs EUR/PLN po porannym spadku zawrócił w kierunku wyższych poziomów i aktualnie znajduje się obecnie w okolicach 3,38. Cena USD/PLN zachowywała się bardzo podobnie. Przed południem notowaliśmy poziom 2,17, natomiast później obserwowaliśmy stopniowe osłabienie złotego i aktualnie kurs wynosi 2,1765.