Utrata wartości pojazdu po kolizji – co warto wiedzieć?
Większość właścicieli wie, że wartość auta spada od pierwszego dnia użytkowania. Wpływają na to wiek, przebieg, marka, model i stan techniczny pojazdu. Ale trzeba też mieć na uwadze, że jedno niefortunne zdarzenie drogowe może przyspieszyć ten proces. Samochód po naprawie blacharskiej jest dla kupujących mniej atrakcyjny, nawet jeśli usterki usunięto fachowo. Najlepszym sposobem na utrzymanie wysokiej wartości auta jest więc ostrożna jazda. Spokój na drodze pozwala zachować świadomość, że kierowca ma odpowiednie ubezpieczenie OC. Chroni ono przed finansowymi skutkami szkód wyrządzonych innym.
Spadek wartości zależy też od stylu jazdy i sposobu eksploatacji auta
Na utratę wartości pojazdu wpływa też styl jazdy kierowcy:
-
gwałtowne przyspieszanie, ostre hamowanie i jazda po dziurawych drogach szybciej niszczą zawieszenie, hamulce i skrzynię biegów;
-
częste krótkie trasy, po których silnik nie osiąga temperatury roboczej, także mu nie służą;
-
liczy się też przebieg, ale kupujący coraz częściej oceniają, jak auto było użytkowane, a nie tylko ile kilometrów pokazuje licznik.
Awaria w trasie może dodatkowo pogorszyć ten stan rzeczy. Jazda z zapaloną kontrolką lub przegrzanym silnikiem często kończy się poważnym uszkodzeniem. W takich sytuacjach przydaje się więc ubezpieczenie assistance. Zwykle obejmuje pomoc na miejscu, holowanie do warsztatu, a w niektórych wariantach także auto zastępcze. Zakres zależy od firmy, dlatego warto sprawdzić na stronie internetowej, co obejmuje assistance w HDI.
Regularny serwis i książka serwisowa jako dowód dbałości o samochód
Jednym z najczęściej wskazywanych sposobów na wolniejszy spadek ceny są udokumentowane przeglądy, które właściciel wykonuje zgodnie z zaleceniami producenta. Obejmują wymianę oleju i filtrów oraz kontrolę hamulców, opon i płynów eksploatacyjnych. Zaniedbania zwykle wychodzą na jaw po kilku latach, ale wtedy ich naprawa może być droższa i o wiele dłuższa niż rutynowa wizyta w serwisie. Znaczenie ma też klasyczny stan pojazdu. Nietypowy tuning i niefachowe przeróbki zawężają grono nabywców, a tym samym mogą wpływać na konieczność obniżenia ceny.
Samo wykonywanie przeglądów nie wystarczy – potencjalny przyszły nabywca może oczekiwać dowodów. Książka serwisowa, faktury i rachunki za naprawy tworzą chronologię, którą kupujący może bez problemu sprawdzić. Część nabywców chętniej płaci więcej za auta obsługiwane w autoryzowanych serwisach, choć to kwestia indywidualnych preferencji i nie stanowi reguły.
Wygląd, wyposażenie i codzienne garażowanie auta
Stan wizualny to pierwsze, co zauważa kupujący, dlatego warto zadbać o te detale:
-
drobne zarysowania, które powinny zostać usunięte przez profesjonalistę;
-
regularne mycie, woskowanie lakieru i zabezpieczanie podwozia przed korozją;
-
zabezpieczenie wnętrza dywanikami i pokrowcami, aby na tapicerce foteli nie powstawały przetarcia i nie tworzyły się plamy.
Ślady korozji, zaniedbane wnętrze czy mocno zużyte fotele mogą odstraszać potencjalnych nabywców, a to natomiast zmusza właściciela do obniżenia ceny. Jest to szczególnie odczuwalne, gdy liczy się szybka sprzedaż samochodu. Duże znaczenie ma także miejsce parkowania. Słońce, grad i opady przyspieszają starzenie lakieru, plastików i uszczelek, a garaż lub wiata ograniczają te zagrożenia. Wpływ na cenę ma również liczba właścicieli, bo częste zmiany użytkownika mogą budzić pytania o historię auta.
Wybór modelu i moment sprzedaży a tempo utraty wartości
Część strat może wynikać z pochopnych decyzji podjętych przed zakupem. Marka, typ nadwozia, rodzaj silnika i popularność modelu wpływają na wartość rezydualną, czyli szacowaną cenę auta po kilku latach. Liczy się także dostępność części zamiennych i serwisów, bo w dobrej kondycji łatwiej utrzymać samochód, który jest tani w naprawie. Na ceny oddziałują też trendy rynkowe, na przykład moda na określone nadwozia.
Na wynik wpływa również moment sprzedaży. Premiera nowej generacji lub faceliftingu zwykle obniża popyt na starszą wersję, więc wcześniejsze wystawienie auta może przynieść lepszą cenę. Przed publikacją ogłoszenia opłaca się uzupełnić dokumenty, wykonać drobne naprawy i dokładnie wyczyścić pojazd. Można też porównać swoją estymowaną cenę z ogłoszeniami podobnych egzemplarzy, aby nie okazała się za wysoka na tle konkurencyjnych ofert.
ARTYKUŁ SPONSOROWANY