Ten gwałtowny ruch korekcyjny to pokłosie decyzji administracji USA dotyczącej polityki wobec Chin, a także narastających obaw o globalne perspektywy inflacyjne i możliwość kolejnych regulacji. Rynek w całym październiku podlega cyklicznej zmienności, o czym analitycy mówią już w kontekście “Uptober” – miesiąca tradycyjnie uznawanego za czas silnych wzrostów na kryptowalutach. W 2025 roku dynamika BTC okazała się mocniejsza niż zwykle: historyczne maksimum zanotowano 6 października na poziomie 126 019 USD, a w ciągu ostatnich godzin kurs stracił z tego szczytu aż jedenaście procent.

Równolegle Ethereum (ETH) utrzymuje się dziś przy wycenie 14 420 PLN oraz 4 175 USD, z dzienną przeceną rzędu 3,2% i tygodniowym cofnięciem o blisko 6%. Obroty na ETH rosną dzięki napływowi “inteligentnego kapitału”, który korzysta zarówno ze wzrostów DeFi, jak i migracji do alternatywnych sieci bloków. W opinii badacza rynku, cytowanego przez polskie media: “Liczba aktywnych adresów i wolumeny transakcji na Ethereum wzrosły w ostatnim kwartale o ponad 20%. To sygnał, że popyt nie gaśnie, pomimo krótkoterminowych korekt.” Technicznie ETH traci na wartości szybciej niż bitcoin, czego powodem mogą być osłabione perspektywy dot. wdrożeń protokołów warstwy drugiej oraz napięte oczekiwania inwestorów na dalsze cięcia stóp w USA.

Kolejna z kluczowych kryptowalut, Ripple (XRP), wyceniana jest aktualnie na 2,55 PLN oraz 2,46 USD, notując w ostatnich dniach korektę o ok. 0,3%. XRP pozostaje pod wpływem zmiennych informacji z amerykańskich sądów i decyzji SEC, które nieustannie wahają nastroje inwestorów. W 2025 roku Ripple potwierdziło swoją pozycję czołowego aktywa cross-border, zwiększając liczebność partnerstw z globalnymi instytucjami finansowymi. Pomimo napięć wokół sprawy sądowej, kapitalizacja XRP przekracza 35 mld USD, a dzienny wolumen to ponad 2,5 mld USD. Z perspektywy technicznej, inwestorzy wskazują na kluczowe wsparcie w rejonie 2,40 PLN, które jest regularnie testowane od początku miesiąca.

Wśród altcoinów zwraca uwagę notowanie Polkadot (DOT), którego kurs wynosi 1 520 PLN, a w USD oscyluje przy poziomie 380. Polkadot, podobnie jak inne projekty z sektora interoperacyjności blockchain, wskazuje stabilne wolumeny obrotu i napływ nowych inwestorów, jednak narastające niepokoje na rynkach giełdowych przekładają się na coraz większą ostrożność posiadaczy DOT. Ekonomiści podkreślają, że “Wzrost liczby aktywnych walidatorów i rosnąca popularność parachainów buduje długoterminową wartość ekosystemu Polkadot bez względu na chwilowe korekty”.

Na rynku litecoina (LTC) dzisiejszy kurs to 487 PLN, a w dolarach – 125 USD. Notowania LTC pozostają pod presją podażową i trendem spadkowym, choć techniczne wsparcia w rejonie 480 PLN są regularnie bronione. Silne wahania wyceny litecoina odzwierciedlają ogólne nastroje wśród altcoinów, a liczba transferów z udziałem LTC notuje 15% wzrost względem września. Kapitalizacja rynkowa litecoina wynosi ponad 9 mld USD.

Ekspresyjne i nieprzewidywalne zmiany cen to również domena Dogecoina, Cardano, Chainlink oraz Stellar, które notują od 1 do 6% ruchu korekcyjnego w ostatnich 24 godzinach. Między innymi Cardano od dłuższego czasu buduje trend boczny, stabilizując się po silnych wyprzedażach, a Chainlink zyskuje na popularności w sektorze DeFi, co napędza dzisiejsze obroty.

Nastroje inwestorów pozostają niejednoznaczne, bowiem Index Strachu i Chciwości wskazuje od kilku dni wyraźną przewagę strachu, co potęguje tendencję do realizacji zysków wśród posiadaczy portfeli krypto. Dominacja Bitcoina rośnie i wynosi obecnie nieco ponad 44%. Wyraźnie widać przesunięcie kapitału z mniejszych altcoinów do najważniejszych projektów, czego efektem jest wzrost dziennego wolumenu transakcji na BTC i ETH względem innych kryptowalut z pierwszej dziesiątki rankingu kapitalizacji.

Rynek nie traci z pola widzenia zjawisk makroekonomicznych – przesilenie na Wall Street, decyzje FED, niestabilność wokół relacji USA-Chiny oraz oczekiwania na nowe regulacje sprawiają, że kryptowaluty podlegają szybkim korektom i dynamicznym falom popytu. Wypowiedź jednego z czołowych analityków branży brzmi: “Obecny ruch na bitcoinie i etherze nie jest końcem zmienności, lecz sygnałem ostrożności przed kolejną fazą wzrostów, do której może dojść w IV kwartale, jeśli globalne nastroje pozostaną neutralne”.

Kapitalizacja całego rynku cyfrowych aktywów przekroczyła dziś 2,5 biliona dolarów, a dzienny wolumen obrotu to ponad 125 miliardów USD. W szerszym kontekście widać rosnące zainteresowanie funduszami ETF na kryptoaktywa, technologicznymi wdrożeniami blockchain w sektorze publicznym oraz przenoszeniem istotnej części obrotów do zdecentralizowanych giełd typu DEX.

Ruchy cen na Bitcoinie, Ethereum, Ripple czy Polkadot kształtują dzisiaj oczekiwania zarówno krótko-, jak i długoterminowe – inwestorzy są skoncentrowani na śledzeniu kolejnych decyzji banków centralnych, komunikatów regulatorów, a także rozwoju ekosystemów DeFi i NFT. Z technicznego punktu widzenia analitycy podkreślają, że wszelkie ruchy poniżej ustalonych wsparć mogą uruchomić nową „lawinę” wyprzedaży, ale sentyment fundamentalny i progres technologiczny rynku sugeruje, że bieżące korekty są raczej formą konsolidacji niż powodem do paniki.

Podsumowując, 14 października jest dniem ostrożnego, technicznego podejścia do rynku kryptowalut, gdzie pomimo korekt na najważniejszych walutach cyfrowych – bitcoinie, ethereum, ripple czy polkadot – widać wyraźne zainteresowanie długoterminowym rozwojem ekosystemu blockchain. Wyraźne cofnięcie wycen jest okazją do przemyślanej rewizji portfeli inwestycyjnych i szansą na kolejne wzrosty w przypadku poprawy globalnych nastrojów.