Notowania XRP pod presją, fundamenty rosną: ripple, RLUSD i przejęcie Rail za 200 mln USD

Notowania XRP pod presją, fundamenty rosną: ripple, RLUSD i przejęcie Rail za 200 mln USD
Krypto puls rynku MyBank.pl
Data dodania: 2025-11-24 (12:41)

W momencie pisania tego tekstu XRP jest notowany w okolicach 2,07 USD za token, czyli mniej więcej 7,6 PLN. Według danych z głównych giełd kapitalizacja rynkowa sięga ok. 124 mld dolarów, co utrzymuje ripple w ścisłej czołówce globalnego rynku, na którym obracane są kryptowaluty. Ostatni tydzień nie był jednak dla inwestorów łaskawy – cena spadła o około 8% w ujęciu siedmiodniowym, po wcześniejszym naruszeniu poziomu 2 USD w dół, a zmienność pozostaje podwyższona.

Ten spadek przyszedł w paradoksalnym momencie. Z jednej strony uruchomiono w Stanach Zjednoczonych pierwsze spotowe fundusze ETF oparte na XRP, które przyciągnęły w ciągu pierwszych dni handlu dziesiątki milionów dolarów obrotu. Z drugiej – niemal równocześnie na rynku krypto pojawiła się fala realizacji zysków, napędzana osłabieniem bitcoina i pogorszeniem nastrojów makroekonomicznych. XRP przebił w dół psychologiczny poziom 2 USD, mimo że jeszcze chwilę wcześniej oczekiwano, iż ETF-y wywindują notowania wyżej. W praktyce okazało się, że część tzw. „whali” wykorzystała wzmożony popyt do wyjścia z pozycji, co przełożyło się na serię kilkusetmilionowych zleceń sprzedaży i wymusiło korektę.

Rynek kryptowaluty ripple żyje dziś dwoma przeciwstawnymi narracjami. Pierwsza, bardziej optymistyczna, koncentruje się na fundamentach projektu i jego rosnącej roli w sektorze finansowym. Druga – na krótkoterminowej słabości notowań, dużych odpływach z pozycji lewarowanych oraz obawach, że kolejna fala wyprzedaży może zepchnąć kurs nawet w okolice 1 dolara. Jeden z komentujących inwestorów instytucjonalnych stwierdził wprost, że „przy takiej zmienności XRP wciąż może spaść poniżej 1 USD, zanim rynek ustabilizuje się po szoku ETF-owym”.

Na krótkich interwałach technicy wskazują strefę 1,80–2,15 USD jako obszar, w którym rozgrywa się bieżąca walka podaży z popytem. Po zejściu nawet w okolice 1,82 USD pojawiły się pierwsze sygnały wyprzedania – oscylatory pokazują silne przeciążenie niedźwiedzi, a analitycy zwracają uwagę, że utrzymanie wsparcia w okolicach 1,80–1,90 USD może być punktem wyjścia do próby powrotu nad 2,20 USD. Kluczowym poziomem pozostaje jednak rejon 2,30–2,35 USD, którego nieudane ataki w ostatnich tygodniach tylko wzmocniły przekonanie, że bez wyraźnego impulsu fundamentalnego rynek może utknąć w bocznym trendzie.

Jednocześnie w tle dzieją się rzeczy, które wykraczają poza bieżące wykresy i krótkoterminowe notowania. Ripple konsekwentnie buduje infrastrukturę finansową opartą na XRP Ledger oraz własnym stablecoinie RLUSD, a kolejne informacje z ostatnich tygodni pokazują, że firma nie zamierza ograniczać się do roli „dostawcy przelewów dla fintechów”. Najgłośniejszą transakcją jest zapowiedziane przejęcie za 200 mln dolarów kanadyjskiej platformy Rail obsługującej płatności stablecoinowe. Rail, według szacunków branżowych, odpowiada za ok. 10% globalnej aktywności płatniczej opartej na stablecoinach, oferując bankom wirtualne konta, automatyzację back office i rozliczenia między firmami. Połączenie Rail z istniejącą siecią ripple ma stworzyć „najbardziej kompleksowe rozwiązanie dla płatności stablecoinowych” dostępne na rynku, co samo Ripple podkreśla w komunikatach.

Równolegle dynamicznie rośnie znaczenie RLUSD – dolarowego stablecoina emitowanego przez spółkę. Token jest w pełni zabezpieczony gotówką i płynnymi papierami skarbowymi, a jego kapitalizacja przekroczyła już 600 mln dolarów, rosnąc do ok. 1 mld USD w obiegu na XRPL i Ethereum. RLUSD jest projektowany jako „stablecoin klasy instytucjonalnej”, z myślą o bankach, fintechach i firmach rozliczających duże przepływy B2B, a nie wyłącznie o detalicznych traderach. Jego wielołańcuchowa konstrukcja pozwala korzystać z niskich opłat i szybkości XRP Ledger przy jednoczesnym dostępie do ekosystemu DeFi na Ethereum.

Ta podwójna strategia – rozwój własnej infrastruktury oraz stablecoina – powoduje, że część komentatorów widzi w ripple rodzącego się konkurenta dla największych grup bankowych. Szef Teucrium Trading, firmy zarządzającej funduszami opartymi m.in. na surowcach i instrumentach pochodnych, nazwał ostatnio Ripple „zaczątkiem globalnego giganta finansowego”, sugerując, że „prawdziwym katalizatorem kolejnej fali wzrostu XRP nie będzie ani nowa aplikacja, ani kolejny ETF, ale powstanie czegoś w rodzaju Ripple Banku – nowoczesnej instytucji finansowej zbudowanej wokół XRP i RLUSD”. Jego zdaniem spółka układa dziś klocki, z których można zbudować odpowiednik cyfrowego JPMorgana.

Zgoła odmienny ton płynie ze strony przedstawicieli tradycyjnej infrastruktury płatniczej. Dyrektor ds. technologii w SWIFT stwierdził we wrześniu, że banki prawdopodobnie będą wolały rozwijać własne tory płatnicze i wykorzystywać regulowane stablecoiny, zamiast polegać na XRP jako aktywie pośredniczącym w rozliczeniach. Dla części sektora bankowego kluczowe jest bowiem ograniczenie zmienności i ryzyka kursowego, podczas gdy same rozwiązania technologiczne ripple – takie jak RippleNet czy standard ISO 20022 – mogą zostać zintegrowane niezależnie od tego, czy bank kiedykolwiek dotknie XRP. W ten sposób kryptowaluta zyskuje pośredni efekt sieciowy: im więcej instytucji używa oprogramowania, tym większa szansa, że przynajmniej część z nich sięgnie po token w kolejnych etapach wdrożeń.

Kontrowersje budzi też sam model biznesowy. Krytycy przypominają, że wiele banków korzystających z rozwiązań ripple w praktyce operuje wyłącznie w walutach fiat, bez wykorzystania krypto. W tym ujęciu xrp pozostaje aktywem rynkowym, które co prawda odgrywa rolę „paliwa” w niektórych korytarzach płatniczych i na zdecentralizowanych giełdach XRPL, ale nie jest niezbędne do funkcjonowania całej sieci. W ostatnich tygodniach pojawiły się również głosy, że RLUSD może w dłuższym okresie „zjadać” część potencjalnego popytu na sam token, skoro dla większości banków bardziej naturalnym narzędziem płatniczym jest stabilna jednostka powiązana z dolarem niż zmienna kryptowaluta.

Z drugiej strony dane on-chain pokazują spadek podaży xrp znajdującej się na największych giełdach, szczególnie na Binance. Od początku roku rezerwy tej kryptowaluty na platformie stopniowo malały – z ponad 3 mld tokenów do mniej niż 2,8 mld – co może oznaczać, że część dużych inwestorów przenosi środki do zimnych portfeli lub wykorzystuje je w innych zastosowaniach. Zwolennicy ripple widzą w tym zapowiedź „idealnej burzy”: jeśli popyt instytucjonalny wzrośnie przy jednoczesnej ograniczonej podaży na giełdach, relatywnie niewielkie nowe zakupy mogą wywołać dynamiczny ruch ceny w górę.

W krótkim terminie kierunek notowań zależy jednak bardziej od globalnego sentymentu na rynku krypto niż od pojedynczych wiadomości. Ostatnie tygodnie przyniosły skokową zmienność – od dynamicznych wzrostów po konferencji Swell 2025, kiedy kurs ripple chwilowo przekraczał 2,5 USD, po gwałtowne spadki wraz z korektą bitcoina i startem ETF-ów, które zamiast „paliwa do wybicia” stały się okazją do realizacji zysków. Analitycy techniczni wskazują, że dopiero trwałe wybicie ponad 2,30–2,40 USD otworzyłoby drogę do testu 2,60–2,70 USD, natomiast przełamanie w dół strefy 1,80 USD zwiększyłoby ryzyko głębszej korekty w kierunku 1,50 USD. W obu scenariuszach kluczowe będzie, czy napływy do ETF-ów i rosnąca adopcja RLUSD przełożą się na stabilny popyt na rynku kasowym.

Z punktu widzenia polskiego inwestora praktyczne znaczenie ma nie tylko sytuacja na dolarowym rynku xrp, ale także kurs względem złotego. Przy obecnych poziomach ripple jest notowany około 7,6 PLN, przy dziennych wahaniach sięgających nawet kilkunastu procent w okresach największej zmienności. W przeliczeniu na PLN kryptowaluty takie jak xrp są dodatkowo obciążone ryzykiem kursowym dolara, co oznacza, że zmiany na rynku walutowym mogą wzmacniać lub częściowo neutralizować ruchy samego tokena. W ostatnich miesiącach, przy względnie stabilnym kursie USD/PLN, wpływ ten był ograniczony, ale w razie gwałtowniejszych ruchów na rynku FX historia może potoczyć się inaczej.

W szerszym kontekście ripple pozostaje jednym z najciekawszych przypadków użycia technologii blockchain w tradycyjnych finansach. Sieć XRP Ledger od ponad dekady obsługuje transakcje rozliczane w kilka sekund przy kosztach rzędu ułamków centa, a na wbudowanej zdecentralizowanej giełdzie funkcjonują setki tokenów reprezentujących waluty fiducjarne i inne aktywa. Dodanie do tego koszyka RLUSD i planowanej infrastruktury około-bankowej (Rail, prime brokerage Hidden Road, potencjalny „Ripple Bank”) tworzy ekosystem, który trudno sprowadzić do prostego „altcoina spekulacyjnego”. Jednocześnie to właśnie ta rozbudowana strategia sprawia, że dyskusja o wycenie xrp staje się bardziej skomplikowana – inwestorzy muszą ocenić nie tylko samą podaż i popyt na token, ale też tempo adopcji całego pakietu rozwiązań.

Dla rynku krypto kluczowe będzie to, czy ripple zdoła przekuć technologiczną przewagę i rosnącą liczbę partnerstw w realny, widoczny w danych popyt na xrp. Jeżeli kolejne kwartały pokażą, że coraz większa część przepływów w RLUSD i transgranicznych rozliczeń bankowych faktycznie wykorzystuje ten token jako warstwę płynności, argumentacja byków może zyskać solidne oparcie. Jeżeli jednak banki ograniczą się do korzystania z samej infrastruktury oraz stablecoina, xrp pozostanie przede wszystkim wysoko płynnym aktywem spekulacyjnym, którego notowania będą podążać za cyklami całego rynku kryptowalut. Na razie równowaga między tymi dwoma scenariuszami pozostaje niejasna – i to właśnie ta niepewność sprawia, że ripple wciąż jest jednym z najbardziej obserwowanych projektów w świecie krypto.

Źródło: Jarosław Wasiński, MyBank.pl
Publikuj: Facebook Wykop Twitter
RSS - Wiadomości MyBank.pl Nasze kanały RSS

Kryptowaluty - Najnowsze wiadomości i komentarze

Dlaczego końcówka 2025 w krypto jest tak zdradliwie spokojna?

Dlaczego końcówka 2025 w krypto jest tak zdradliwie spokojna?

2025-12-22 Krypto puls rynku MyBank.pl
W poniedziałek 22 grudnia handel w segmencie krypto ma wyraźnie „świąteczną” charakterystykę: mniejsza płynność, węższe przedziały wahań na największych tokenach i większa wrażliwość na pojedyncze impulsy – zwłaszcza te płynące z USA, gdzie rynek odlicza do kolejnych publikacji makro. Na finiszu roku rośnie znaczenie płynności i pozycji lewarowanych, a maleje waga głośnych narracji. W efekcie wykresy w wielu miejscach wyglądają na uśpione, ale mikrostruktura rynku sugeruje, że równowaga jest krucha i potrafi się zmienić szybciej, niż wskazywałby sam poziom dziennych zmian.
Kurs Bitcoina - Koniec 2025 w krypto: czy to tylko korekta, czy zmiana trendu?

Kurs Bitcoina - Koniec 2025 w krypto: czy to tylko korekta, czy zmiana trendu?

2025-12-19 Krypto puls rynku MyBank.pl
Końcówka 2025 roku na rynku cyfrowych aktywów przynosi inwestorom dokładnie to, czego zwykle boją się najbardziej: gwałtowne ruchy cen przy nierównej płynności i skrajnie spolaryzowanych narracjach. Jedni widzą w ostatnich spadkach „oczyszczenie” po jesiennym rajdzie, inni – sygnał, że rynek zaczyna dyskontować gorszy scenariusz dla gospodarki USA i globalnego apetytu na ryzyko. W praktyce te dwie historie dzieją się równolegle, bo kryptowaluty coraz wyraźniej zachowują się jak aktywo cykliczne: rosną, gdy kapitał szuka ekspozycji na wzrost i spada, gdy priorytetem staje się gotówka, obligacje oraz „bezpieczne przystanie”.
Kurs Ripple XRP łamie kluczowe wsparcia, a inwestorzy uciekają od ryzyka

Kurs Ripple XRP łamie kluczowe wsparcia, a inwestorzy uciekają od ryzyka

2025-12-17 Krypto puls rynku MyBank.pl
Ostatnia doba na rynku cyfrowych aktywów przyniosła inwestorom gwałtowne emocje, a w centrum uwagi ponownie znalazły się czołowe projekty blockchainowe. W cieniu rosnących obaw o recesję w USA i napięć geopolitycznych, obserwowaliśmy masową wyprzedaż, która nie oszczędziła również jednej z najpopularniejszych kryptowalut. Kurs XRP Ripple stał się barometrem rynkowego strachu, łamiąc kluczowe poziomy wsparcia i testując wytrzymałość zarówno inwestorów detalicznych, jak i instytucji finansowych, które w ostatnich miesiącach mocno postawiły na ten token.
Czy obecny kurs XRP to okazja czy pułapka? Analiza notowań w dolarze i złotówce

Czy obecny kurs XRP to okazja czy pułapka? Analiza notowań w dolarze i złotówce

2025-12-11 Krypto puls rynku MyBank.pl
XRP znów znajduje się w centrum uwagi rynku cyfrowych aktywów. Po kilku tygodniach wyraźnej zmienności token powiązany z ekosystemem Ripple próbuje ustabilizować notowania w drugim tygodniu grudnia 2025 roku. XRP jest obecnie notowany w okolicach 2,0 USD za jednostkę, co przy bieżącym kursie dolara amerykańskiego przekłada się na mniej więcej 7,30–7,40 zł w przeliczeniu na PLN.
XRP walczy o utrzymanie 2 dolarów. Czy miliard w ETF-ach wystarczy, by odwrócić trend?

XRP walczy o utrzymanie 2 dolarów. Czy miliard w ETF-ach wystarczy, by odwrócić trend?

2025-12-05 Krypto puls rynku MyBank.pl
XRP jest dziś notowany w okolicach 2,07 USD, co przy kursie dolara około 3,63 zł oznacza cenę mniej więcej 7,5–7,6 zł za 1 XRP. W ujęciu dobowym oznacza to spadek o kilka procent, ale wciąż utrzymanie się nieco powyżej psychologicznej bariery 2 dolarów, która w ostatnich tygodniach wielokrotnie pełniła rolę kluczowego poziomu wsparcia.
Koniec paniki na krypto? BTC wraca nad 90 tys. USD, a ETF-y przestają drenować rynek

Koniec paniki na krypto? BTC wraca nad 90 tys. USD, a ETF-y przestają drenować rynek

2025-12-03 Krypto puls rynku MyBank.pl
Środowe przedpołudnie 3 grudnia 2025 roku przynosi na rynku kryptowaluty wyraźne uspokojenie po jednym z najbardziej nerwowych epizodów tego roku. Po gwałtownej korekcie z końcówki listopada bitcoin próbuje odbudować zaufanie inwestorów, a część altcoinów odzyskuje część strat. Po kilku dniach wyprzedaży rynek wszedł w fazę ostrożnego odbicia, w której emocje zaczynają opadać, ale pamięć o „zimnym prysznicu” jest wciąż bardzo świeża.
Czy cena Bitcoina prędzej dobije do 200 000 zł czy 500 000 zł?

Czy cena Bitcoina prędzej dobije do 200 000 zł czy 500 000 zł?

2025-12-02 Krypto puls rynku MyBank.pl
Obecny kurs Bitcoina wynosi około 320 000 zł, co po gwałtownym spadku z początku grudnia 2025 roku stawia inwestorów przed pytaniem o dalszy kierunek ruchu głównej kryptowaluty. Analizując aktualne notowania oraz prognozy cenowe, znacznie bliżej rynkowi do poziomu 200 000 zł niż 500 000 zł, choć scenariusze mogą się szybko zmienić w zależności od globalnych nastrojów i regulacji.
Ripple XRP w ogniu krzyżowym - Sądowa blokada w USA kontra azjatycki triumf

Ripple XRP w ogniu krzyżowym - Sądowa blokada w USA kontra azjatycki triumf

2025-12-01 Krypto puls rynku MyBank.pl
Aktualne notowania XRP oscylują w okolicach 7,24 PLN oraz 1,99–2,03 USD, co stanowi odzwierciedlenie nerwowej atmosfery panującej na szerokim rynku cyfrowych aktywów. Mimo że początek miesiąca przyniósł korektę, sytuacja wokół Ripple jest znacznie bardziej złożona niż sugerują to same wykresy cenowe. W tle toczy się gra o globalną dominację w systemach płatniczych, a polityczne zmiany w Stanach Zjednoczonych wprowadzają zupełnie nową dynamikę do wieloletnich sporów regulacyjnych. Dla inwestorów jest to moment próby – z jednej strony presja sprzedażowa spycha kurs w dół, z drugiej fundamentalne fundamenty projektu nigdy nie były silniejsze.
LTC bez fajerwerków, ale z rosnącą adopcją. Co mówią aktualne notowania litecoina?

LTC bez fajerwerków, ale z rosnącą adopcją. Co mówią aktualne notowania litecoina?

2025-11-28 Krypto puls rynku MyBank.pl
Na rynku kryptowalut końcówka listopada wycenia litecoina (LTC) w okolicach 85 USD, co przekłada się na mniej więcej 310–320 PLN w zależności od giełdy. Dane z kilku głównych giełd krypto pokazują, że w ostatnich 24 godzinach LTC stracił około 2–3 proc. wobec dolara, a w ujęciu tygodniowym jest lekko nad kreską, z delikatnym wzrostem rzędu 1 proc.
Panika na rynku kryptowalut: Bitcoin i XRP nurkują, miliard dolarów znika z rynku w godzinę

Panika na rynku kryptowalut: Bitcoin i XRP nurkują, miliard dolarów znika z rynku w godzinę

2025-11-21 Krypto puls rynku MyBank.pl
W ciągu zaledwie jednej doby rynek kryptowalut przeszedł z euforii w wyraźną panikę: bitcoin zanurkował poniżej kluczowych poziomów, altcoiny straciły po kilkanaście procent, a inwestorzy śledzą w czasie rzeczywistym lawinę likwidowanych pozycji lewarowanych. To nie jest zwykła korekta o kilka procent po serii wzrostów – dane z największych giełd i serwisów analiz pokazują jeden z najostrzejszych „flushów” roku, w którym w godzinę z rynku zniknęło około miliarda dolarów pozycji terminowych.