Odpowiedzialny za to jest Donald Trump, którego komentarze pod adresem FED, ale i też opracowana przez jego administrację ustawa podatkowa, która teraz jest procesowana w Senacie, podważają pozycję dolara. Ale jednocześnie na rynkach mamy pozytywny sentyment, rajd na ryzykownych aktywach wspiera inne waluty, kosztem dolara.
W kraju mamy dzisiaj publikację danych GUS o czerwcowej inflacji CPI - szacunki zakładają utrzymanie jej dynamiki na poziomie 4,0 proc. r/r. I jedynie wyraźnie niższa inflacja mogłaby mocniej ruszyć oczekiwaniami rynku, które zakładają kolejną obniżkę stóp przez Radę Polityki Pieniężnej dopiero we wrześniu.