Poprawa klimatu inwestycyjnego w sposób automatyczny zwiększa apetyt na ryzyko, zachęcając do ponownego otwierania pozycji carry trade, polegających na pożyczaniu środków w walutach nisko oprocentowanych, a więc głównie w japońskim jenie i inwestowaniu ich w instrumenty, które mogą dać większą stopę zwrotu.

Wykres godzinowy USD/JPY, pokonując poziom 114,90 jenów, wybił się dziś górą z trzydniowej formacji flagi. Jeżeli to wybicie zostanie potwierdzone tylko przez trwałe pokonanie strefę oporu 115,22-115,27 jenów, a więc dołka z 5 marca br. na wykresie dziennym i poniedziałkowego lokalnego szczytu na wykresie godzinowym, to nie można wykluczać zwyżki nawet ponad 117 jenów, gdzie usytuowane są najbliższe poważne opory.

Sytuacja na wykresie dziennym USD/JPY, gdzie czwartkowo-piątkowe świece z długimi dolnymi cieniami sugerują przynajmniej chwilowe wyczerpanie się potencjału spadkowego, potwierdza powyższe wnioski.

W realizacji wzrostowego scenariusza nie przeszkodzi trwające właśnie dwudniowe posiedzenie Banku Japonii. Z dużym prawdopodobieństwem bowiem bank jutro zdecyduje o pozostawieniu stóp procentowych na poziomie 0,5 proc. Taka decyzja nie będzie stanowić wsparcia dla japońskiej waluty.

O godzinie 15:39 kurs USD/JPY testował poziom 115,35 jenów.