Wpisuje się to w oczekiwania części rynku co do złagodzenia wskaźnika, co otwierać ma drogę dla Fed/EBC do mniej zaprezentowania mniej jastrzębiego stanowiska. Sporo ośrodków analitycznych zwraca jednak uwagę na ryzyko „lepkości” bazowych składowych inflacji, z wyłączeniem nośników energii. Pierwsza, realna, sesja 2023 przyniosła jednak spadek eurodolara oraz wzrosty indeksów akcyjnych w Europie, co wpisuje się w ten bardziej optymistyczny scenariusz.

W trakcie dzisiejszej sesji będziemy świadkami decyzji RPP w zakresie stóp procentowych. Będzie to finał powrotu 2-dniowych posiedzeń Rady. Rynek nie spodziewa się oczywiście zmiany stóp (referencyjna 6,75%) zakładając iż cykl podwyżek w Polsce dobiegł końca (pomimo iż Rada sugeruje że jest to ewentualna „pauza”). Decyzja o pozostawieniu stóp argumentowana najpewniej będzie oczekiwaniami co do spadku inflacji na wiosnę, co będzie efektem wyższej bazy oraz zniżek notowań surowców energetycznych.

Z rynkowego punktu widzenia na PLN nie dzieje się zbyt wiele. Impuls deprecjacyjny został wstępnie wygaszony, a odbicie eurodolara wspiera scenariusz pozostania w lokalnych konsolidacjach.