Data dodania: 2021-07-23 (11:53)
O ile na początku bieżącego tygodnia na globalnych rynkach finansowych pojawiało się wiele turbulencji, to końcówka jest już nieco spokojniejsza. Ostatnie doniesienia z rynków walutowych można podsumować słowami: nic nowego. Amerykański dolar znajduje się na drodze do wypracowania drugiej z kolei tygodniowej zwyżki – prawdopodobnie jednak niewielkiej. Notowania indeksu dolara, FUSD, nie zdołały bowiem pokonać poziomu 93 pkt.
Jednocześnie, na razie nie widać także istotnego osłabienia na rynku amerykańskiego dolara. Notowania EUR/USD, mimo delikatnych wzrostów dzisiaj o poranku, startowały z niskiej bazy, a cały tydzień najprawdopodobniej zakończą na minusie. Dzisiaj notowania eurodolara poruszają się w okolicach 1,1775, więc nadal mają trudności z powrotem ponad barierę 1,18. Warto zaznaczyć, że wczorajsze komunikaty ze strony ECB nie wniosły na rynek żadnych nowych istotnych informacji, co tym bardziej dało inwestorom pretekst do kontynuowania wcześniejszych tendencji.
Słabe pozostają waluty antypodów: australijski dolar oraz nowozelandzki dolar, którym ciążą lokalne restrykcje i trudna sytuacja pandemiczna w Azji. Próbę dynamiczniejszego odreagowania podjął brytyjski funt, jednak miał on wiele do nadrobienia i obecnie jest na drodze do w miarę neutralnego zakończenia tygodnia.
OKIEM ANALITYKA – Co dalej z dolarem?
Mijający tydzień na rynkach walutowych można zaliczyć do tych bardziej burzliwych. Obronną ręką wyszedł z niego amerykański dolar, który pozostaje jedną z najlepiej radzących sobie walut w bieżącym roku.
Zarówno siła amerykańskiego dolara na początku tygodnia, jak i wyhamowanie tej tendencji w drugiej połowie tego tygodnia, skłaniają inwestorów do pytań: co dalej z USD? Dolar jest dominującą walutą globalnego handlu i inwestycji, więc dalsze tendencje na tym rynku będą miały ogromne znaczenie dla sytuacji na szerokim rynku finansowym.
Obecnie na perspektywy dla dolara patrzy się z kilku perspektyw. Po pierwsze, mamy krótkoterminowe tendencje AT, które wskazują na możliwość delikatnego odreagowania, ale niezbyt głębokiego.
Po drugie, mamy kwestię wzrostu gospodarczego w różnych krajach świata. O ile inwestorzy obawiają się słabnącego tempa ożywienia gospodarki w USA, to i tak kraj ten wypada nieźle na tle wielu innych państw. Po trzecie, awersja inwestorów do ryzyka, związana z wariantem Covid Delta, może skutecznie podbijać wartość USD jako aktywa uznawanego za tzw. bezpieczną przystań.
Po czwarte, inwestorzy w ostatnich miesiącach wycofywali się ze swoich krótkich pozycji na USD. Jeszcze na początku roku wśród inwestorów powszechne było nastawienie na spadek wartości dolara, zaś w ostatnim tygodniu pozycje krótkie netto znajdowały się już na najniższych poziomach od marca 2020 roku. Ten ostatni czynnik może budzić już pewne zaniepokojenie, bo oznacza on, że większość ruchu short squeeze jest już za nami, a dolarowi może brakować siły na kontynuację zwyżek. Niemniej, jednocześnie warto pamiętać, że nic nie stoi na przeszkodzie, by wielu inwestorów przerzuciło się na długie pozycje na dolarze, jeśli na rynku utrzyma się nastawienie risk-off.
Słabe pozostają waluty antypodów: australijski dolar oraz nowozelandzki dolar, którym ciążą lokalne restrykcje i trudna sytuacja pandemiczna w Azji. Próbę dynamiczniejszego odreagowania podjął brytyjski funt, jednak miał on wiele do nadrobienia i obecnie jest na drodze do w miarę neutralnego zakończenia tygodnia.
OKIEM ANALITYKA – Co dalej z dolarem?
Mijający tydzień na rynkach walutowych można zaliczyć do tych bardziej burzliwych. Obronną ręką wyszedł z niego amerykański dolar, który pozostaje jedną z najlepiej radzących sobie walut w bieżącym roku.
Zarówno siła amerykańskiego dolara na początku tygodnia, jak i wyhamowanie tej tendencji w drugiej połowie tego tygodnia, skłaniają inwestorów do pytań: co dalej z USD? Dolar jest dominującą walutą globalnego handlu i inwestycji, więc dalsze tendencje na tym rynku będą miały ogromne znaczenie dla sytuacji na szerokim rynku finansowym.
Obecnie na perspektywy dla dolara patrzy się z kilku perspektyw. Po pierwsze, mamy krótkoterminowe tendencje AT, które wskazują na możliwość delikatnego odreagowania, ale niezbyt głębokiego.
Po drugie, mamy kwestię wzrostu gospodarczego w różnych krajach świata. O ile inwestorzy obawiają się słabnącego tempa ożywienia gospodarki w USA, to i tak kraj ten wypada nieźle na tle wielu innych państw. Po trzecie, awersja inwestorów do ryzyka, związana z wariantem Covid Delta, może skutecznie podbijać wartość USD jako aktywa uznawanego za tzw. bezpieczną przystań.
Po czwarte, inwestorzy w ostatnich miesiącach wycofywali się ze swoich krótkich pozycji na USD. Jeszcze na początku roku wśród inwestorów powszechne było nastawienie na spadek wartości dolara, zaś w ostatnim tygodniu pozycje krótkie netto znajdowały się już na najniższych poziomach od marca 2020 roku. Ten ostatni czynnik może budzić już pewne zaniepokojenie, bo oznacza on, że większość ruchu short squeeze jest już za nami, a dolarowi może brakować siły na kontynuację zwyżek. Niemniej, jednocześnie warto pamiętać, że nic nie stoi na przeszkodzie, by wielu inwestorów przerzuciło się na długie pozycje na dolarze, jeśli na rynku utrzyma się nastawienie risk-off.
Źródło: Dorota Sierakowska, Analityk surowcowy DM BOŚ SA
Komentarz dostarczył:
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Złoty pod presją wydarzeń z USA? Kursy walut w poniedziałek 12 stycznia 2026
10:45 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałkowy poranek, 12 stycznia, zaczyna się na rynku Forex w tonie pozornej normalizacji: Polski złoty (PLN) utrzymuje mocną pozycję wobec euro, a jednocześnie obserwujemy wahnięcia na dolarze, które w ostatnich godzinach bardziej wynikają z polityki i instytucji niż z klasycznych danych makro. W praktyce oznacza to, że notowania mogą wyglądać stabilnie w tabelach kursów, podczas gdy rynek emocjonalnie pozostaje w trybie czujności: każda nowa informacja z USA lub z geopolityki potrafi przesunąć kapitał między walutami w ciągu minut.
Polski złoty stabilny, dolar w natarciu. Rynek walutowy w cieniu globalnych napięć
2026-01-09 Komentarz walutowy MyBank.plRynek walutowy rozpoczyna piątkową sesję 9 stycznia 2026 roku w warunkach podwyższonej czujności, ale bez oznak paniki, mimo narastającego napięcia geopolitycznego i wyraźnego przesunięcia akcentów w globalnej polityce pieniężnej. Inwestorzy, którzy jeszcze pod koniec ubiegłego tygodnia reagowali impulsywnie na wydarzenia w Ameryce Południowej oraz zmiany oczekiwań wobec Rezerwy Federalnej, obecnie przyjmują bardziej selektywne podejście do ryzyka. Polski złoty pozostaje stabilny, choć wyraźnie widać, że jego dalszy los zależeć będzie nie od lokalnych czynników, lecz od siły dolara i zachowania rynków bazowych.
Rynek złotego 5 stycznia 2026 po wydarzeniach w Wenezueli: rynek zachowuje spokój
2026-01-05 Komentarz walutowy MyBank.plRynek walutowy wchodzi w nowy tydzień w cieniu wydarzeń, które jeszcze kilkadziesiąt godzin temu groziły gwałtowną eskalacją globalnego ryzyka. Weekendowa interwencja Stanów Zjednoczonych wobec władz Wenezueli oraz zatrzymanie Nicolasa Maduro wywołały krótkotrwały skok niepewności na rynkach finansowych, jednak Forex zareagował zaskakująco spokojnie, a złotówka uniknęła nerwowej wyprzedaży. Dolar lekko się umocnił, surowce poruszyły się w przeciwnych kierunkach, a inwestorzy szybko zaczęli dyskontować scenariusz ograniczonej operacji, bez zakłóceń w eksporcie ropy.
Kurs złotego PLN na starcie 2026 roku: stabilizacja czy cisza przed burzą?
2026-01-02 Komentarz walutowy MyBank.plPiątkowy poranek, 2 stycznia, rozpoczyna się na rynku Forex umiarkowanymi nastrojami inwestorów, którzy po świątecznej przerwie ostrożnie wchodzą w pierwszy pełny dzień handlu 2026 roku. Dolar amerykański jest notowany blisko 3,60 zł, potwierdzając utrzymującą się presję spadkową z końca grudnia, euro oscyluje w rejonie 4,22 zł, a frank szwajcarski utrzymuje wysoką wycenę około 4,54 zł. Funt brytyjski kosztuje około 4,83–4,84 zł, podczas gdy korona norweska wciąż pozostaje słaba w stosunku do złotego i znajduje się poniżej 0,36 zł.
Złoty kończy rok spokojnie, ale styczeń 2026 może szybko zmienić sytuację na rynku walutowym
2025-12-29 Komentarz walutowy MyBank.plSpokojna końcówka roku może być myląca: Ostatnie dni handlu rynku walutowym w 2025 roku przebiegają w warunkach obniżonej płynności, typowej dla okresu świąteczno-noworocznego. Historycznie taki układ często sprzyja stabilizacji kursów, ale jednocześnie bywa zapowiedzią wzrostu zmienności wraz z powrotem pełnej aktywności inwestorów na początku stycznia. Wchodząc w 2026 rok, złoty znajduje się w punkcie równowagi pomiędzy solidnymi fundamentami krajowymi a globalnymi czynnikami ryzyka.
Przedświąteczny test złotówki: co zrobi PLN, gdy dolar słabnie?
2025-12-22 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałek, 22 grudnia 2025 r., rozpoczął się na rynku walut w atmosferze wyraźnie przedświątecznej: z jednej strony inwestorzy wciąż próbują domykać rok zgodnie z dominującymi trendami ostatnich tygodni, z drugiej – płynność wchodzi w typowo grudniowy tryb mało płynnego rynku, w którym nawet umiarkowane zlecenia potrafią na chwilę podbić zmienność. W takich warunkach polski złoty pozostaje w centrum uwagi lokalnych uczestników rynku, bo to właśnie końcówka roku bywa okresem, gdy przepływy związane z rozliczeniami handlowymi i „porządkowaniem” portfeli potrafią przeważyć nad sygnałami stricte makroekonomicznymi.
Kurs złotego PLN – piątek, 19 grudnia 2025: czy złotówka utrzyma przewagę?
2025-12-19 Komentarz walutowy MyBank.plRynek złotego w ostatnich kilkunastu godzinach jest raczej areną precyzyjnego ważenia dwóch sił: pogarszających się sygnałów z amerykańskiego rynku pracy oraz wzrostu premii za ryzyko geopolityczne w obszarze ropy. To połączenie tradycyjnie sprzyja dolarowi i bezpiecznym przystaniom, a jednocześnie potrafi szkodzić walutom rynków wschodzących. Tym razem reakcja polskiego złotego jest bardziej zniuansowana: PLN nie został „złamany”, ale też nie ignoruje zmian globalnego sentymentu.
Złotówka zaskakuje rynek: PLN mocny, gdy świat gra pod Fed i geopolitykę
2025-12-18 Komentarz walutowy MyBank.plW czwartek, 18 grudnia 2025 r., rynki wciąż trawią serię sygnałów, że amerykański cykl koniunkturalny chłodnieje, a geopolityka znów potrafi w kilka godzin przestawić wyceny surowców. Z drugiej strony – polski złoty pozostaje wyraźnie odporny na nerwowe impulsy z zagranicy, co widać zarówno w zachowaniu głównych par z PLN, jak i w relacji złotówki do walut powiązanych z ropą. To nie jest „spektakularna hossa” na PLN, ale raczej konsekwentne utrzymywanie przewagi w środowisku, w którym część walut rynków wschodzących zwykle traci.
Polski złoty PLN silny mimo widma kryzysu i napięć na linii USA-Wenezuela
2025-12-17 Komentarz walutowy MyBank.plW środowy poranek 17 grudnia 2025 uwaga inwestorów, zmęczonych wielomiesięcznym śledzeniem wskaźników inflacji i analizowaniem każdego słowa płynącego z banków centralnych, gwałtownie przesunęła się na temat, który przez długi czas pozostawał w uśpieniu – kondycję amerykańskiego rynku pracy. To właśnie fundamenty gospodarki USA, a nie tylko stopy procentowe, stały się nowym punktem odniesienia dla globalnego kapitału. Rosnące bezrobocie w USA zmienia sposób, w jaki inwestorzy patrzą na dolara amerykańskiego, a pośrednio także na rynek złotego, który jak dotąd zaskakująco dobrze znosi globalne zawirowania.
Rynek złotego na starcie tygodnia: dolar amerykański, funt brytyjski i frank w jednym kadrze
2025-12-15 Komentarz walutowy MyBank.plPoniedziałkowy poranek 15 grudnia przynosi na rynku walut mieszankę ostrożności i selektywnego apetytu na ryzyko, typową dla startu nowego tygodnia w końcówce roku. W handlu widać, że uczestnicy rynku „ustawiają” pozycje pod serię decyzji banków centralnych i paczkę danych makro, a jednocześnie reagują na świeże impulsy z rynków globalnych.









