Sytuacja techniczna na wykresie EUR/USD, zdeterminowana silną zwyżką z wtorku i środy, w sposób jednoznaczny wskazuje na przewagę popytu. Świadczą o tym nie tylko dwie długie białe świece, które wkroczyły w strefę oddziaływania podażowych świec z poprzedniego tygodnia, ale przede wszystkim wybicie wykresu dziennego powyżej zeszłotygodniowego szczytu na poziomie 1,5714 dolara.

Zważywszy, że niekorzystną dla amerykańskiej waluty sytuację techniczną wspiera jeszcze bardziej niekorzystna sytuacja fundamentalna, atak na rekord wszech czasów (1,5901), a później na psychologiczną barierę 1,60 dolara, wydaje się jedynie kwestią czasu.

W obecnej sytuacji jedynie bardzo silne impulsy wzmacniające dolara mogłyby prowokować mocniejszy ruch do dołu EUR/USD. Wydaje się, że takim impulsem może być tylko interwencja walutowa. Dane makroekonomiczne mogą bowiem nie wystarczyć do zmiany nastawienia inwestorów. Mogą one co najwyżej stać się pretekstem do niewielkiej korekty lub przedłużenia obserwowanej stabilizacji.

Z punktu widzenia analizy technicznej sygnałem zmiany tendencji będzie spadek poniżej 1,56 dolara, czyli poniżej wsparć tworzony przez zeszłotygodniowy szczyt (1,5714) i dwumiesięczną linię trendu wzrostowego (1,5600). Taki spadek mógłby zapowiadać kilkutygodniową szeroką stabilizację 1,54-1,59 dolara.

O godzinie 12:04 kurs EUR/USD testował poziom 1,5806 dolara.