W tej chwili kontrakty terminowe na stopę procentową w 16% wyceniają obniżkę o 75pb (do 2,25%), natomiast aż w 86% obniżkę o 100pb. Na koniec drugiego kwartału inwestorzy spodziewają się stopy funduszy federalnych na poziomie 1,5%.
W trakcie sesji złoty wykazywał się dużą zmiennością wobec euro i do godzin południowych tracił na wartości sięgając poziomu 3,5470. Po południu informacje, które napłynęły z dwóch dużych banków inwestycyjnych z USA wywołały optymizm na rynku i złoty zaczął odrabiać straty. Przed 17:00 EURPLN był na poziomie 3,5370, natomiast USDPLN 2,2430.
Publikowane dziś dane makro dotyczyły głównie inflacji. W Wielkiej Brytanii inflacja CPI wzrosła o 0,7% m/m oraz 2,5% w relacji rocznej. Odczyt ten w skali miesięcznej był minimalnie niższy niż zakładali analitycy, którzy spodziewali się odczytu na poziomie 0,8% m/m. Wskaźnik inflacji bazowej wzrósł o 1,2% r/r, co było odczytem niższym od prognoz ekonomistów (prognoza +1,4% r/r).
Odwrotna sytuacja była w Kanadzie, gdzie ceny towarów i usług wzrosły bardziej niż zakładali analitycy. W lutym ceny rosły w tempie 0,4% m/m oraz 1,8% w ujęciu rocznym (prognoza odpowiednio 0,3% m/m i 1,8% r/r).
O 13:30 opublikowana została seria raportów z USA. Inflacja PPI okazała się być zgodna z prognozami i wyniosła 0,3% w relacji miesięczne. Wyżej od prognoz była inflacja bazowa w cenach producentów, czyli po wyłączeniu cen energii i transportu, której odczyt był prognozowany na poziomie 0,2% m/m a tymczasem wyniósł on 0,5% w ujęciu miesięcznym.
Równo z informacjami o inflacji ukazały się dane z rynku nieruchomości i potwierdziły one fatalną kondycję amerykańskiego sektora mieszkaniowego. Liczba zezwoleń na budowy domów spadła w lutym aż o 7,8% - dwa razy mocniej niż prognozowali ekonomiści. Spadła również liczba rozpoczętych budowanych domów o 0,6% co było wynikiem lepszym od prognoz zakładających spadek o 1,7%.
Dzisiejsze notowania na rynku akcji rozpoczęły się na plusie. Indeks WIG20 zyskiwał około 0,8% do czasu publikacji raportów kwartalnych Goldman Sachs i Lehman Brothers za pierwszy kwartał 2008 roku. Po publikacjach raportów WIG20 wystrzelił w górę i zakończył notowania wzrostem o 4,78%. GS pozytywnie zaskoczył wszystkich, gdy okazało się, że zysk na akcję wyniósł 3,23$ podczas gdy analitycy z Wall Street spodziewali się EPS na wysokości 2,58$. Słabiej niż rok wcześniej wypadł Lehman Brothers jednak i tak powyżej prognoz. Dzięki tym informacją indeksy amerykańskie rosły ponad 2%, akcje GS zyskiwały ponad 18% a LB prawie 12%.