... czy też spekulacje agencji Reutersa, której zdaniem projekt ustawy podatkowej, jaka zostanie zaprezentowana dzisiaj wieczorem zawiera szereg propozycji i poprawek, co powoduje, że ich przyjęcie w ciągu najbliższych tygodni może okazać się dość trudne. Na rynku pojawiła się też niepewność dotycząca spodziewanej około godz. 20:00 decyzji Donalda Trumpa dotyczącej wyboru przyszłego szefa FED.
Nasza waluta zyskała dzisiaj najbardziej w relacji do funta, który stracił po tym, jak Bank Anglii decydując się na podwyżkę stóp o o25 p.b. dał do zrozumienia, że na kolejne ruchy trzeba będzie długo poczekać. Na tygodniowym układzie GBP/PLN widać, że próbujemy wracać do trendu spadkowego, chociaż wsparcie przy 4,75-4,76 nie zostało jeszcze naruszone.
Z kolei na układzie USD/PLN pozostajemy nadal ponad wsparciem przy 3,63, chociaż było ono dzisiaj naruszane, co zwiększa ryzyko wydłużenia korekty do 3,61, chociaż z drugiej strony test kluczowego oporu na EUR/USD przy 1,1680-1,1715 był dzisiaj nieudany.
W przypadku EUR/PLN mamy natomiast próbę zwiększenia znaczenia wsparcia przy 4,22-4,23, chociaż trudno ocenić, na ile może być to zaczątkiem ruchu w stronę 4,25-4,26, a na ile mało znaczącą korektą, po której rynek spróbuje złamać wsparcie przy 4,22.