Jak podał wczoraj niemiecki urząd statystyczny inflacja CPI wzrosła do 1,6 proc. r/r w czerwcu, choć mediana prognoz ekonomistów wskazywała na jej lekki spadek do 1,4 proc. (Dziś te same dane dla całej strefy euro). Choć wciąż jest to jeden z niższych wyników w tym roku, jednak sugeruje, że to umacniający się popyt zaczyna napędzać wzrost cen. Notowania paliw na przestrzeni ostatnich tygodni spadały, więc powinny negatywnie oddziaływać na CPI. Trzeba zatem przyjąć, że to kategorie mniej wrażliwe na wahania zdecydowały o przyspieszeniu. Wzrosły więc najpewniej wskaźniki inflacji bazowej, na które banki centralne są najbardziej czułe.

Także inne dane ze strefy euro sugerują umocnienie ożywienia. Wskaźnik nastrojów gospodarczych Komisji Europejskiej wzrósł w czerwcu do najwyższego poziomu od 10 lat (111,1 pkt). Oczywiście prognozy zakładały niższy wynik. Tymczasem w USA dane zmienne. Indeksy zaskoczeń raczej w dół, a nie w górę. Ostateczny wynik PKB za I kw. okazał się wyższy niż po pierwszej rewizji (1,4 proc. wobec 1,2 proc.), ale „tradycyjne” spowolnienie na początku roku jest wyraźne (w IV kw. ub. r. PKB 2,1 proc.). Tutaj gospodarka jest w dojrzałej fazie cyklu, w Europie dopiero przyspiesza.

Rynkowe stopy procentowe w strefie euro nadal rosną. I choć wzrosty nie omijają także USA, dyferencjał zmienia się wyraźnie na korzyść wspólnej waluty (względem dolara i innych walut). Jej aprecjacji służy także ogólnie lepsza koniunktura w światowej gospodarce oraz zmiana retoryki banków centralnych wskazująca na wychodzenie z ultra łagodnej polityki monetarnej (także Bank Anglii też zasugerował konieczność podniesienia stóp w najbliższym czasie). Niemieckie bundy są na najwyższym poziomie od marca, 2-latki od roku. Rynek zaczął niemal w pełni dyskontować niewielki, 10-punktowy wzrost stopy depozytowej Europejskiego Banku Centralnego (do -0,3 proc.) we wrześniu 2018 r. Na czerwiec to prawdopodobieństwo jest powyżej 50 proc.

Dziś poznamy dane o inflacji za czerwiec z Polski. Powtórka z Niemiec, tj. wyższy od prognoz wynik, nie jest wykluczony. Wyższe niż w tym roku są przede wszystkim ceny żywności (owoce, warzywa), co może dać wynik powyżej mediany prognoz (1,9 proc.). Jeśli CPI znajdzie się powyżej 2,0 proc. także w Polsce zwiększą się oczekiwania na szybszą podwyżkę stóp. Jeśli tego wzrostu inflacji nie zobaczymy, złoty się osłabi, a EUR/PLN przekroczy poziom 4,24.