Zachowanie rodzimej waluty nie odbiegało od globalnych tendencji. Czynniki o charakterze wewnętrznym nie odgrywały większej roli. W naszej ocenie krótkoterminowe nastawienie do złotego jest i do końca miesiąca pozostanie łagodnie negatywne. Z kolei dolar będzie w najbliższych dniach dalej stopniowo odzyskiwał straty.
Wejście rynku ropy naftowej w formalną bessę (20-proc. spadek od szczytów) szkodzi walutom ich producentów. Kurs USD/RUB wzrósł do najwyższego poziomu od końca stycznia. Przekroczył psychologiczną barierę 60,00, a jednocześnie znalazł się po raz pierwszy od kwietnia 2016 r. powyżej 200-sesyjnej średniej ruchomej. Sytuacja techniczna na tej parze preferuje byków. Słabość rubla nie będzie raczej czynnikiem sprzyjającym złotemu.