Funt traci w reakcji na potwierdzenie nocnych sondaży spod lokali, że w wyborach parlamentarnych partia premier T. May nie zdobyła większości. Według najnowszych wyliczeń w liczącej 650 posłów Izbie Gmin Konserwatyści będą mieć 307 przedstawicieli, o 10 mniej, niż wcześniej. Laburzyści zdobędą 257, co oznacza wzrost o 28 posłów. Lider opozycji zaapelował o dymisję May. Słaby wynik Torysów oznacza, że do sformowania większościowego rządu będą oni potrzebowali koalicjanta. To osłabienie mandatu dotychczasowej premier w negocjacjach w sprawie Brexitu.

Kurs GBP/USD spadł w reakcji na wyniki wyborów do najniższego poziomu od 18 kwietnia. EUR/GBP jest najwyżej od 16 stycznia. GBP/PLN powrócił w rejon półrocznych dołków, choć generalnie złoty pozostaje słabszy wobec większości walut. Wzrost niepewności pociągnie za sobą dalszą, przynajmniej kilkutygodniową, słabość funta, która w naszej ocenie sprowadzi brytyjską walutę na wielomiesięczne dołki. Wielka Brytania jest w trudnej sytuacji przed rozmowami przed rozmowami z przedstawicielami Unii i trudno będzie jej wynegocjować korzystny układ. W średniookresowej perspektywie fundamenty zmieniają się po wyborach na niekorzyść funta.

EBC dozuje z zaostrzaniem retoryki.

Europejski Bank Centralny (EBC) pozostawił parametry polityki pieniężnej na niezmienionym poziomie. W komunikacie ze zdania: „stopy pozostaną na obecnym lub niższym poziomie” obcięto tę drugą część stwierdzenia, co można uznać za pewne osłabienie gołębiego tonu banku centralnego. Potwierdziły się przecieki o obniżeniu prognoz inflacji CPI (z 1,7 do 1,5 proc. w 2017 r. oraz z 1,6 proc. do 1,3 proc. w 2018 r. i do 1,6 proc. rok później) oraz podwyższeniu o 0,1 pkt proc. w całym horyzoncie projekcji oczekiwanej dynamiki PKB. Wcześniej Eurostat zrewidował w górę wynik za I kw. do 1,9 proc. To 9. kolejny kwartał ze wzrostem gospodarczym między 1,6 a 2,0 proc. EBC spodziewa się, że w tym roku PKB zwiększy się o 2,0 proc.

Bank odnotowuje dalszą poprawę koniunktury i umocnienie ożywienia. Podniósł ocenę szans i zagrożeń dla koniunktury do zrównoważonej z przechylonej w stronę tych ostatnich. W ocenie EBC ryzyko deflacji znikło. Konieczne jest jednak dalsze utrzymywanie łagodnej polityki monetarnej do czasu, aż nastąpi trwały wzrost inflacji do celu. „Trzeba być w tym względzie cierpliwym” – mówił prezes M. Draghi na konferencji prasowej. Ścieżka CPI jest w średniookresowej perspektywie płaska. Program łagodzenia ilościowego (QE) w kwocie 60 mld EUR miesięcznie potrwa co najmniej do grudnia. Może zostać wydłużony i rozszerzony. Na posiedzeniu nie dyskutowano o przyszłości QE. Draghi zastrzegł, że EBC jeszcze długo pozostanie na rynku wtórnego obrotu papierami skarbowymi.