Chwilowa i praktycznie niezauważalna była pozytywna reakcja złotego na opublikowane wczoraj świetne dane z polskiej gospodarki. Kurs EUR/PLN utrzymał wsparcie zlokalizowane w rejonie 4,26, które zostało wcześniej, jeszcze zanim GUS przedstawił raporty, przełamane. USD/PLN całkowicie zniwelował spadki z wtorku.

Produkcja przemysłu rosła w marcu w tempie nieobserwowanym od ponad 6 lat. Dokładnie od grudnia 2010 r., kiedy to gospodarka wychodziła z kryzysu po dołku z grudnia 2009 r. (efekt bazy). Wzrost produkcji budowlano-montażowej był w ubiegłym miesiącu największy od marca 2014 r. (17,2 proc. r/r, 49,4 proc. m/m). Szybciej niż przemysł ogółem zwiększała się także produkcja w kluczowym obok budownictwa przetwórstwie (12,7 proc. r/r, 20,0 proc. m/m).

Z innego raportu GUS, sprzedaż detaliczna wzrosła w marcu o 9,7 proc. r/r, co jest drugim najlepszym wynikiem od 2012 r. (po styczniowych 11,4 proc.). Dane wskazują na silne przyspieszenie gospodarki w I kw., znacznie powyżej mediany prognoz ekonomistów. Przy względnie dobrych wynikach handlu i braku istotnie negatywnego wpływu zapasów, bardzo prawdopodobne jest, że w okresie styczeń-marzec 2017 r. PKB Polski rósł nawet w tempie 4 proc. r/r (po 2,7 proc. na koniec 2016 r.). Dane ze sfery realnej za marzec skłaniają nas do lekkiej korekty, o 0,1 pkt proc. w górę prognozy rocznej PKB do 3,8 proc. r/r. Dynamika w I kw. wyniesie naszym zdaniem 3,7 proc. r/r (wcześniej 3,3 proc.).

Doniesienia z gospodarki definitywnie potwierdzają, że ubiegłoroczne spowolnienie miało krótkotrwały charakter. Fundamenty polskiej gospodarki są trwałe i w najbliższych kwartałach będzie ona przyspieszać. Nie ma zagrożeń dla realizacji prognoz wpływów do budżetu państwa. To silne argumenty w kontekście dzisiejszego przeglądu oceny kredytowej Polski przez agencję Standard&Poor’s. Podniesienie perspektywy ratingu (obecnie stabilna) jest niemal przesądzone. Nie będzie zaskoczeniem, jeśli S&P podwyższy o 1 stopień ocenę kredytową, którą utrzymuje poniżej analogicznych wartości Moody’s i Fitch (BBB+). Pozostaje pytanie, jak na taką ewentualnie decyzję zareaguje rynek (i złoty). W naszej ocenie potencjał jego umocnienia w krótkim terminie (2-3 tygodni) jest ograniczony. Brak trwałej reakcji po wczorajszych publikacjach potwierdza dominujący wpływ czynników o charakterze zewnętrznym. A te obecnie promują trzymanie obcych walut.