Nie zmienia to faktu, że od lutego realne stopy w Polsce są ujemne. Według prezesa NBP taka sytuacja nie potrwa długo, bo w dalszej części roku inflacja zwolni.
Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie, główną na 1,5 proc. Decyzja zgodna z oczekiwaniami. Sprawia ona jednak, że od tego miesiąca realne oprocentowanie w Polsce jest ujemne. Mediana prognoz wskaźnika CPI za luty sytuuje się na 1,7 proc. r/r. To najwyższy poziom od 4 lat. Stopy NBP są na obecnym, historycznie niskim poziomie od niespełna 2 lat (od marca 2015 r.).
Ostatni raz z ujemnymi realnymi stopami procentowymi mieliśmy do czynienia przez 3 miesiące, od marca do maja, 2011 r. NBP wyprzedzająco podniósł wówczas oprocentowanie jeszcze w styczniu (z 3,5 do 3,75 proc.), a skończył cykl podwyżek w maju 2012 r. (4,75 proc.). Inflacja osiągnęła natomiast szczyt na poziomie 5 proc. rok wcześniej, utrzymywała się w rejonie 4 proc. do września 2012 r., po czym gwałtownie spadła. Obecnie NBP zamierza spieszyć się z podwyżkami, co przekazano w komunikacie i powtórzył na konferencji prasowej A. Glapiński. Jego zdaniem okres ujemnej różnicy między stopą referencyjną NBP, a wskaźnikiem cen dóbr i usług konsumpcyjnych będzie i tym razem krótki, przejściowy. „W najbliższym czasie nie spodziewamy się, by inflacja osiągnęła cel 2,5 proc.” – dodał J. Osiatyński obecny na konferencji prasowej.
Stabilizacja stóp jest obecnie o tyle uzasadniona, że inflacja netto – z wyłączeniem wrażliwych na wahania kategorii (żywność i energia) – jest wciąż na niskim poziomie (0 proc. w grudniu, za styczeń ok. 0,5 proc.), a prognozy wskazują, że pozostanie poniżej 1 proc. do połowy roku. Inflacja ogółem także, po dynamicznym wzroście z początkiem 2017 r., w jego dalszej części prawdopodobnie wyhamuje. W ocenie NBP, czynnikiem łagodzącym jest niska presja płacowa.
Z drugiej strony, jeśli bank centralny ma działać wyprzedzająco w stosunku do tego, co dzieje się z inflacją, mógłby pokusić się o łagodne zacieśnienie polityki pieniężnej w II poł. roku. Sądzimy jednak, że tego nie zrobi, ponieważ obecne nastawienie do inflacji i stóp w skali globalnej jest zupełnie inne, niż jeszcze kilka lat temu. Doszło do obniżenia stóp równowagi w skali świata, co powoduje, że banki centralne są dużo bardziej ostrożne w forsowaniu podwyżek.
Brytyjska Izba Gmin poparła w 3. czytaniu projekt ustawy upoważniającej premier do rozpoczęcia procedury Brexitu. Dokument trafi teraz do Izby Lordów. To już jednak jedynie formalność. Decyzja parlamentu oznacza, że zlikwidowana została ostatnia przeszkoda przed formalnym wystąpieniem Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Od II kw. br. początek długiego procesu negocjacji umowy stowarzyszeniowej i o wolnym handlu. Funt stabilny, bez reakcji na decyzję Izby Gmin. O 19.30 dziś wystąpienie prezesa Banku Anglii M. Carney’a. Zmienność funta najpewniej podskoczy.