Chociaż naszym zdaniem istotniejszą informacją od przyrostu nowych etatów mogą okazać się dane nt. dynamiki płac, bo to one są tym głównym kanałem przełożenia się dobrych nastrojów z rynku pracy na inflację.
ISM zaprezentował się, zatem względnie dobrze, nie dając wyraźnych argumentów za odwróceniem wzrostowych tendencji na parach dolarowych. W efekcie koszyk BOSSA USD minimalnie naruszył grudniowy szczyt na 87,00 pkt. rosnąc do 87,13 pkt. Kolejne dane przed nami – w czwartek ISM dla usług i ADP, w piątek szacunki Departamentu Pracy, ale już jutro, w środę wieczorem, poznamy zapiski z grudniowego posiedzenia FED. Przypomnijmy – wtedy zapadła decyzja o podwyżce stóp procentowych o 25 p.b., ale sam komunikat pozostał w zasadzie niezmieniony względem listopadowego posiedzenia. Dolar jednak mocno zyskał, gdyż zwrócono uwagę na opublikowany dot-chart – wykres oczekiwań członków FED dotyczący kształtowania się stóp procentowych w przyszłości – który przesunął się w górę dla 2017 r., ale i też dłuższego okresu. Teraz dowiemy się, czy dyskusja podczas posiedzenia daje mocne argumenty za tym scenariuszem, a także czy daje pole do ewentualnych spekulacji na temat 4 podwyżek w tym roku. Reasumując, środa wieczór może być punktem zwrotnym dla dolara.
Mocny dolar doprowadził do wybicia grudniowego minimum na EURUSD przy poziomie 1,0351 – notowania zeszły do 1,0339. Warto jednak obserwować na ile będzie ono trwałe. Zamknięcie się dziennej świecy powyżej 1,0351 będzie już sygnałem do ewentualnego odreagowania jutro.