Fed przyznał jednocześnie, że najnowsze dane z rynku pracy były bardzo słabe, ruszył wzrost gospodarczy, a także nasilił się wzrost na rynku nieruchomości. Rynek właściwie nie zareagował na tę decyzję. Osłabił się tylko dolar, który zaraz po decyzji na parze EURUSD dotarł do poziomu 1,1290. (aktualnie 1,1268).

W Europie, notowaniom towarzyszyło w środę delikatne odreagowanie. Delikatne, ponieważ patrząc na skalę trzech ostatnich dni, wzrost na bazowych rynkach o 1% jest naprawdę skromny. Na koniec dnia, niemiecki DAX zyskał 0,92%, francuski CAC 40 wzrósł o 1,00%, natomiast brytyjski FTSE 100 o 0,73%. Na tle rynków Starego Kontynentu, warszawski indeks blue chips wypadł nieco gorzej, jednak w ostatnich dniach skala spadków również była mniejsza. Na koniec notowań, WIG 20 zyskał 0,58%, a obroty na całym rynku wyniosły niewiele ponad 530 mln zł.

Spośród danych publikowanych podczas wczorajszego handlu na światowych rynkach, warto zwrócić uwagę między innymi na stopę bezrobocia w Wielkiej Brytanii, która spadła do najniższego poziomu od blisko dekady i wyniosła 5%. W Stanach Zjednoczonych, produkcja przemysłowa za maj wypadła mizernie i wyniosła -0,4% (prognoza +0,1%), ale indeks NY Empire State zaskoczył pozytywnie. Prognozowany poziom dla wskaźnika wynosił -1,5pkt., a finalnie odczyt wyniósł +6 pkt.

Podczas dzisiejszych notowań kalendarz makroekonomiczny dostarczy kilku ciekawych publikacji. Poznamy wyniki sprzedaży detalicznej, a także decyzję w sprawie stóp procentowych w Wielkiej Brytanii. Ważny będzie również odczyt inflacji konsumenckiej dla strefy euro, jak również, z perspektywy rodzimych graczy, dane dotyczące przeciętnego zatrudnienia i wynagrodzenia w Polsce. Po południu ze Stanów Zjednoczonych napłyną do nas odczyty z rynku pracy, a dokładanie cotygodniowa liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, a także dane dotyczące inflacji konsumenckiej i indeks Fed z Filadelfii.

Sesja w USA:

Środowa sesja na nowojorskich giełdach zakończyła się nieznacznymi spadkami najważniejszych indeksów. W pierwszych godzinach, do zakupów ryzykownych aktywów zachęcał gołębi komunikat Fed, jednak w samej końcówce nastroje ponownie pogorszyły się i indeksy zakończyły sesję na minusach. Na koniec dnia, indeks Dow Jones Industrial Average spadł o 0,20%, S&P 500 stracił 0,18%, a Nasdaq Composite zamknął dzień ze stratą sięgającą 0,18%.

Waluty:

Kurs EURUSD na koniec środowych notowań dotarł do poziomu 1,1261 i tym samym wzrósł o 0,47%. Para EURGBP straciła 0,08% i osiągnęła poziom 0,7934 , natomiast EURJPY wzrosła o 0,24%, osiągając 119,22.

Polska waluta jest dziś rano wyceniana przez rynek następująco: 4,4398 PLN wobec euro, 3,9431 PLN wobec dolara amerykańskiego, 4,0991 PLN wobec franka szwajcarskiego i 5,5865 PLN wobec funta szterlinga.

Surowce:

Notowania złota w środę wzrosły o 0,87% do poziomu 1296,75 USD za uncję. Srebro zyskało 0,84 % i było notowane po 17,57 USD za uncję.

Ropa naftowa, w przypadku odmiany WTI, straciła 2,10% do poziomu  47,47 USD za baryłkę. Odmiana Brent spadła natomiast o 2,37% i była notowana po 48,57 USD za baryłkę.