... już 23 czerwca – jak również decyzji banków centralnych w sprawie stóp procentowych. W środę inwestorzy poznają decyzję FOMC w sprawie stóp w USA.
Jak na razie rynek zakłada jedynie 2% prawdopodobieństwo podwyżek w czerwcu i jedynie 27,5% podwyżki w lipcu, jednak ryzyko zawsze istnieje, więc inwestorzy wolą ostrożniej podchodzić do rynku. Poza tym, już w czwartek decydować o koszcie pieniądza będą także pozostałe banki centralne, a są to Bank of England i Bank of Japan.
Nastroje inwestorów psuły również spadające już drugi dzień z rzędu ceny ropy naftowej, która powróciła poniżej 50 USD za baryłkę. Finalnie, niemiecki DAX zakończył notowania stratą sięgającą 2,52%, francuski CAC 40 spadł o 2,24%, a brytyjski FTSE 100 o 1,86%. Niewiele lepiej wyglądała sesja w Warszawie. WIG 20 stracił 1,77%, kończąc notowania poniżej psychologicznego poziomu 1800 pkt., a obroty na całym rodzimym rynku sięgnęły niecałe 500 mln zł.
Kalendarz makroekonomiczny w piątek nie należał do rozbudowanych. Dowiedzieliśmy się między innymi, jak kształtowała się niemiecka inflacja konsumencka, której finalny odczyt był idealnie zgodny z danymi szacunkowymi – 0,30% m/m (prognoza 0,30%) i 0,10% r/r (prognoza 0,10%). Wyższa od prognoz okazała się produkcja przemysłowa we Francji, która w kwietniu wzrosła o 1,2% (prognoza 0,4%). Zza oceanu natomiast wstępny odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan (indeks nastrojów amerykańskich gospodarstw domowych) odnotował delikatny spadek względem poprzedniego miesiąca, choć sam odczyt był nieco wyższy od oczekiwań i wyniósł 94,3 pkt. (prognoza 94 pkt.).
Nowy tydzień zapowiada się naprawdę interesująco, zwłaszcza w drugiej połowie. Dziś publikacji makroekonomicznych będzie jak na lekarstwo i jedynie rodzimi gracze dowiedzą się o wysokości polskiej inflacji CPI.
Sesja w USA:
Piątek na giełdach w USA przebiegał pod znakiem wyraźnych spadków. Liderami zniżek były głównie banki i firmy paliwowe. Finalnie, indeks Dow Jones Industrial Average stracił na koniec dnia 0,67%, S&P 500 spadło o 0,92%, a Nasdaq Composite o 1,29%.
Waluty:
Piątek dla EURUSD zakończył się spadkiem o 0,57% do poziomu 1,1251.
Kurs EURGBP zyskał 0,83% i osiągnął poziom 0,7891, natomiast EURJPY stracił 0,68% do poziomu 120,37.
Polska waluta dziś rano wyceniana jest przez rynek następująco: 4,3743 PLN za euro, 3,8831 PLN za dolara amerykańskiego, 3,0278 PLN za franka szwajcarskiego oraz 5,5059 PLN za funta szterlinga.
Surowce:
W piątek, trzecią sesję z rzędu, zyskiwało złoto, które zmierza w kierunku oporu w okolicach 1300 USD za uncję. Finalnie, zakończyło notowania wzrostem o 0,25% do poziomu 1273,40USD za uncję. Srebro natomiast wzrosło o 0,36% i osiągnęło poziom 17,33 USD za uncję. W piątek inwestorzy sprzedawali ropę naftową po wcześniejszych wzrostach. Jeszcze w środę ceny surowca przekroczyły poziom 52 USD za baryłkę, po raz pierwszy od 10 miesięcy. Odmiana WTI zakończyła dzień na poziomie 49,07 USD za baryłkę, tracąc tym samym 2,95%, natomiast odmiana Brent straciła 2,71% i była notowana po 50,54 USD za baryłkę.