Obserwując dzisiejsze wahania tej pary można postawić sobie pytanie czy ten popołudniowy spadek oznacza powrót do średnioterminowej tendencji spadkowej, w ramach trendu bocznego 1,43-1,50 dolara, w jakim kurs EUR/USD porusza się od trzech miesięcy? Czy też może jest to tylko fala B korekcyjnego zygzaka, będącego odpowiedzią na zeszłotygodniowe silne spadki EUR/USD? Jest to o tyle istotne pytanie, że jakkolwiek w obu przypadkach celem podaży są okolice 1,43 dolara, to w tym drugim, potencjalne spadki mogą być poprzedzone zwyżką do poziomu 1,46, stanowiącą falę C wspomnianego zygzaka.

Zważywszy, że zeszłotygodniowe spadki wykresu dziennego EUR/USD, zatrzymały się na poziomie wsparcia, jakie nieco poniżej bariery 1,45 dolara, tworzy linia poprowadzona po dołkach z grudnia (1,4319) i stycznia (1,4428), to nie należy wykluczać przedłużenia korekty. Póki co jednak, brak jest dodatkowych czynników, zwłaszcza tych fundamentalnych, które uzasadniałyby tę tezę. Dlatego jej lansowanie, obarczonej jest pewnym ryzykiem. To ryzyko zmniejszy się wraz z powrotem EUR/USD do 1,4540-1,4550 dolara.

O godzinie 18:57 kurs EUR/USD testował poziom 1,4500 dolara.