Momentami kurs dochodził do poziomu 3,6240 wobec euro a USDPLN 2,4980. Podczas trwania konferencji prasowej EBC nasza waluta powoli odrabiała straty. Prezes EBC J.C. Trichet powiedział na spotkaniu z dziennikarzami, że pozostawienie stóp na niezmienionym poziomie 4% uwarunkowane jest solidnymi fundamentami gospodarki europejskiej, jednak przyznał, że niepewność dotycząca wzrostu gospodarczego jest wysoka. Niepokojący dla EBC jest również wzrost ceny paliw na rynkach światowych. Kurs EURUSD po całodniowym rajdzie na południe ustabilizował się na poziomie 1,4525. Dolarowi pomogły słabe dane z Wielkiej Brytanii oraz mniejszy niż zakładano wzrost liczby noworejestrowanych bezrobotnych i w porównaniu z poprzednim tygodniem liczba osób ubiegających się pierwszy raz o zasiłek spadła o 22 tys. Słabe notowania funt zawdzięcza bardzo słabym danym z gospodarki Zjednoczonego Królestwa oraz obniżką stóp procentowych o 25pb do poziomu 5,25%. W grudniu 2007 spadła zarówno produkcja przemysłowa jak i produkcja wytwórcza. W uzasadnieniu swojej decyzji brytyjskie władze monetarne napisały, że „zagrożeniem dla wzrostu gospodarczego jest pogarszająca się koniunktura na rynkach zagranicznych oraz trwający kryzys na rynkach finansowych, który ogranicza dostępność kredytu dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych.”
Jesteśmy zdania, że to chwilowe osłabienie złotego nie będzie długotrwałe. Od następnego tygodnia powinniśmy powrócić do umacniania się złotego. Opór na poziomie 3,65 wobec euro okazał się ciężki do przebicia i w następnym tygodniu powinniśmy zejść poniżej poziomu 3,5950 a później przed nami droga do 3,5650. Kurs USDPLN może powrócić powyżej bariery 2,50 głównie za sprawą umacniającego się dolara do wspólnej waluty. Istotnym oporem będzie poziom 2,5280.
Bardzo słaba sytuacja panowała dzisiaj na giełdach światowych. Wszystkie najważniejsze indeksy europejskie traciły prawie 2% na wartości a warszawska GPW ponad 2%. Na kilka minut przed końcem sesji indeks WIG20 tracił -1,6%. Rynki amerykańskie rozpoczęły notowania od spadków, jednak po chwili zaczęły zwyżkować.