Odczyt za grudzień pokazał spadek o 5,1 proc. m/m, oraz o 1,2 proc. m/m z wyłączeniem transportu. To może mieć negatywny wpływ na jutrzejsze odczyty PKB za IV kwartał, które poznamy o godz. 14:30. Poza tym USD był też w defensywie za sprawą odreagowania walut opartych o surowce, po tym jak obserwowaliśmy emocjonalny ruch na rynku ropy naftowej (pod spekulacje odnośnie możliwego porozumienia ws. cięcia wydobycia pomiędzy Rosją, a OPEC). Z kolei dane nt. wstępnej inflacji w Niemczech za styczeń, były zgodne z szacunkami (-0,9 proc. m/m i 0,4 proc. r/r).

W efekcie koszyk BOSSA USD pogłębił spadki – zeszliśmy w rejon pierwszego znaczącego wsparcia, jakie stanowi minimum z 15 stycznia przy 83,49 pkt.

Z kolei EUR/USD zdaje się realizować nakreślony rano scenariusz testowania oporów 1,0960-85. Niewykluczone, że zostaną one w kolejnych dniach złamane. Rośnie prawdopodobieństwo testu maksimum z 15 grudnia przy 1,1059.