Warto też zaznaczyć, że tego podejścia mogą nie zmienić ponownie spadające ceny surowców, o ile nie zacznie to negatywnie wpływać na inflację bazową.
Efektem tych wypowiedzi członka ECB jest zwyżka euro, które zyskuje dzisiaj w zdecydowanej większości relacji. Najbardziej względem walut antypodów (NZD i AUD), ale i też w relacji z USD. Zerknijmy na wykres EUR/USD. Wyraźne wybicie ponad poziom 1,09 sugeruje, że rynek przed potencjalnym spadkiem w okolice 1,0690 przed posiedzeniem FED w przyszłym tygodniu (poziom ten wyznacza rejon 61,8 proc. Fibo) spróbuje zrealizować scenariusz podwójnego szczytu przy 1,0980 (szczyt z ubiegłego tygodnia).