To zaś oznaczać będzie, że program QE może potrwać dłużej niż do września 2016, jeśli inflacja nie będzie jeszcze wystarczająco nagięta do celów, jakie sobie stawia Bank.
W podobnym tonie wypowiadał się wczoraj V. Constancio z EBC, również mówiący o zagrożeniu ze strony zbyt niskiej, jak też o konieczności stosowania polityki akomodacyjnej. Reuter’s podał też, że EBC rozważa koncept skupu obligacji municypalnych, emitowanych przez miasta i regiony.
Na eurodolarze było trochę chaosu. Przetestowano 1,08 – trochę bez sensu z punktu widzenia fundamentów (które są raczej pro-dolarowe), niemniej w zgodzie z tym, że wypadało zrealizować jakąś (i tak niewielką) część zysków z ruchów w dół. Poza tym wieczorem i tak widzimy EUR/USD na 1,0750, czyli dolar znów wygrywa. Minima, które będą niedługo zapewne forsowane, to 1,0675 – 1,0690.