
Data dodania: 2015-08-24 (09:59)
Wysoko na głównej parze: W piątek po południu pisaliśmy o tym, że obraz sytuacji znacząco się odmienił w tygodniu, który wówczas się kończył. Ten proces trwa dalej – eurodolar idzie w górę. Wygląda na to, że gracze odłożyli ad calendas graecas, a przynajmniej do grudnia, perspektywę podwyższenia stóp dla dolara.
Do tego dochodzi aspekt zamykania pozycji po carry-trade finansowanym w euro, tak przynajmniej to wygląda. A zatem wypada wrócić do euro, odkupić je.
To, że skala ruchów jest tak duża w tak krótkim czasie, to już zapewne efekt lawiny, dość typowy dla rynku forex i każdego innego rynku. Widząc, co się dzieje, wszyscy chcą podążyć w tym samym kierunku. EUR/USD jest dziś rano na 1,1450. Rynek najwyraźniej nie uważa też, by napięta sytuacja polityczna w Grecji – secesja lewej frakcji Syrizy, wizja przedterminowych wyborów we wrześniu – uprawniała do rezygnacji z euro. Kurs przebijał już maksima czerwcowe i nawet majowe. To prawda, że teraz powinna się dokonać korekta i pewnie tak będzie, w końcu trzeba to sobie odbić i wygenerować zyski. Ale dokąd taka korekta może prowadzić? Być może tylko do okolic 1,1360-65, może 1,1280.
To i tak będzie zależało w dużej mierze od odczytów makro w tym tygodniu. Dziś nie ma ich prawie wcale, warto jednak ok. 22:00 wysłuchać, co powie Dennis Lockhart z Fed. Jutro w programie m.in. dynamika PKB Niemiec za II kw., a także istotny indeks Ifo (też niemiecki) i parę odczytów ze Stanów (jak np. Conference Board zaufania konsumentów). W środę poznamy dane amerykańskie o zamówieniach – ważne w kontekście eurodolara, choć sprawy zaszły już tak daleko, że trudno oczekiwać znaczącego powrotu do wizji dominującego dolara i wysokich stóp. O 14:30 w czwartek poznamy dynamikę PKB USA.
Co do Grecji, to tzw. rynki finansowe, prawdopodobnie w ślad za unijnymi oficjelami oraz premierem Ciprasem, zakładają zapewne, że tenże Cipras pośpiesznie wykorzysta dość duże poparcie i zaufanie jakim się cieszy, aby wygrać wybory i oczyścić rząd, a może i parlament (w jakimś stopniu) z malkontentów przeciwnych jego wizji drogi reform. To uzasadniałoby utrzymywanie eurodolara naprawdę wysoko, abstrahując od wszystkich innych czynników temu sprzyjających.
Złoty w dwie strony
USD/PLN dość klarownie odbija sytuację na EUR/USD. Rozważaliśmy możliwość dochodzenia w okolice 3,71 i niższe – i rzeczywiście tak dziś rano jest, zresztą były już momenty poniżej 3,70. Teoretycznie złoty ma jeszcze szansę zyskać, ale wątpimy, by ultra-ostry trend zwyżkowy na EUR/USD się utrzymał, naturalniejsza będzie raczej mocna korekta (korekta, ale niekoniecznie totalna zmiana tendencji, to więc daje złotemu pewne nadzieje).
Na EUR/PLN euro jest silne. Przeszliśmy przez szczyty z lipca i mamy 4,2450 oraz więcej. To już nie jest trend biegnący od 17 lipca, to nowa siła. Także i tu zakładamy lekką korektę, co pomogłoby złotemu. Wsparciem mogą się okazać okolice 4,2130-50. Jutro w programie polskie bezrobocie, a w piątek – rewizja krajowych danych o PKB.
To, że skala ruchów jest tak duża w tak krótkim czasie, to już zapewne efekt lawiny, dość typowy dla rynku forex i każdego innego rynku. Widząc, co się dzieje, wszyscy chcą podążyć w tym samym kierunku. EUR/USD jest dziś rano na 1,1450. Rynek najwyraźniej nie uważa też, by napięta sytuacja polityczna w Grecji – secesja lewej frakcji Syrizy, wizja przedterminowych wyborów we wrześniu – uprawniała do rezygnacji z euro. Kurs przebijał już maksima czerwcowe i nawet majowe. To prawda, że teraz powinna się dokonać korekta i pewnie tak będzie, w końcu trzeba to sobie odbić i wygenerować zyski. Ale dokąd taka korekta może prowadzić? Być może tylko do okolic 1,1360-65, może 1,1280.
To i tak będzie zależało w dużej mierze od odczytów makro w tym tygodniu. Dziś nie ma ich prawie wcale, warto jednak ok. 22:00 wysłuchać, co powie Dennis Lockhart z Fed. Jutro w programie m.in. dynamika PKB Niemiec za II kw., a także istotny indeks Ifo (też niemiecki) i parę odczytów ze Stanów (jak np. Conference Board zaufania konsumentów). W środę poznamy dane amerykańskie o zamówieniach – ważne w kontekście eurodolara, choć sprawy zaszły już tak daleko, że trudno oczekiwać znaczącego powrotu do wizji dominującego dolara i wysokich stóp. O 14:30 w czwartek poznamy dynamikę PKB USA.
Co do Grecji, to tzw. rynki finansowe, prawdopodobnie w ślad za unijnymi oficjelami oraz premierem Ciprasem, zakładają zapewne, że tenże Cipras pośpiesznie wykorzysta dość duże poparcie i zaufanie jakim się cieszy, aby wygrać wybory i oczyścić rząd, a może i parlament (w jakimś stopniu) z malkontentów przeciwnych jego wizji drogi reform. To uzasadniałoby utrzymywanie eurodolara naprawdę wysoko, abstrahując od wszystkich innych czynników temu sprzyjających.
Złoty w dwie strony
USD/PLN dość klarownie odbija sytuację na EUR/USD. Rozważaliśmy możliwość dochodzenia w okolice 3,71 i niższe – i rzeczywiście tak dziś rano jest, zresztą były już momenty poniżej 3,70. Teoretycznie złoty ma jeszcze szansę zyskać, ale wątpimy, by ultra-ostry trend zwyżkowy na EUR/USD się utrzymał, naturalniejsza będzie raczej mocna korekta (korekta, ale niekoniecznie totalna zmiana tendencji, to więc daje złotemu pewne nadzieje).
Na EUR/PLN euro jest silne. Przeszliśmy przez szczyty z lipca i mamy 4,2450 oraz więcej. To już nie jest trend biegnący od 17 lipca, to nowa siła. Także i tu zakładamy lekką korektę, co pomogłoby złotemu. Wsparciem mogą się okazać okolice 4,2130-50. Jutro w programie polskie bezrobocie, a w piątek – rewizja krajowych danych o PKB.
Źródło: Tomasz Witczak, FMC Management
Komentarz walutowy dostarczyła firma:
Financial Markets Center Management
Financial Markets Center Management
Waluty - Najnowsze wiadomości i komentarze
Dolar chwilowo bez kierunku?
2025-04-29 Raport DM BOŚ z rynku walutW poniedziałek amerykańska waluta straciła, dzisiaj zyskuje. Widać, ze rynkom brakuje kierunku i mocnych argumentów. Uwagę zwraca przyzwoite zachowanie się indeksów na Wall Street (wczorajsza korekta po zwyżkach z ubiegłego tygodnia była płytka), oraz utrzymujący się umiarkowany popyt na amerykański dług. Wygląda na to, że inwestorzy nie chcą podejmować decyzji biorąc pod uwagę kluczowe, cenotwórcze wątki - wyczekiwanie na odwilż we wzajemnych relacjach handlowych pomiędzy USA, a Chinami, ...
Obawy o stagflację w USA pogłebiają się
2025-04-29 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersIndeks aktywności przemysłowej Fed z Dallas przyniósł mocno negatywne zaskoczenie. To kolejna czerwona lampka dla amerykańskiej gospodarki. Wcześniej otrzymaliśmy serię rozczarowujących wskaźników nastrojów. Indeks osiągnął poziom około -36, czyli blisko 19 punktów poniżej oczekiwań. Jeszcze bardziej niepokojące są jego składowe – zamówienia nowych towarów gwałtownie spadły, podczas gdy ceny płacone przez producentów istotnie wzrosły. Dolar znalazł się pod lekką presją spadkową.
Wąskie zwycięstwo Liberałów w Kanadzie bez większego wpływu na rynek
2025-04-29 Poranny komentarz walutowy XTBDolar kanadyjski osłabił się po ogłoszeniu przewidywanego wąskiego zwycięstwa Partii Liberalnej w wyborach krajowych. Partia Liberalna Kanady ma wygrać czwarte z rzędu wybory, dając mandat byłemu prezesowi banku centralnego Markowi Carneyowi, który w kampanii obiecywał pobudzenie wzrostu gospodarczego i przeciwstawienie się prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi w wojnie handlowej. Margines zwycięstwa wydaje się być jednak wąski, co zmusi rząd do współpracy z innymi partiami w celu uchwalania budżetów i innych ustaw.
Amerykanie obawiają się drastycznego wzrostu cen
2025-04-28 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersWzrost długoterminowych oraz krótkoterminowych oczekiwań inflacyjnych w USA, rejestrowany przez Uniwersytet Michigan, przestaje wyglądać na statystyczną anomalię. Dane z drugiej rundy kwietniowych badań jedynie potwierdzają tendencję, którą wskazywały już wcześniejsze wyniki z marca i początku kwietnia: konsumenci wyraźnie zaczęli spodziewać się wyższej cen w krótkim oraz długim horyzoncie czasowym. To znacząca zmiana, zwłaszcza w zestawieniu z okresem inflacji po pandemii covid, kiedy wzrost oczekiwań był stosunkowo niewielki.
Wyczekiwanie na kolejne wieści
2025-04-28 Raport DM BOŚ z rynku walutSekretarz Skarbu Scott Bessent poinformował agencje o spotkaniu z przedstawicielami Chin, po którym stwierdził, że tak wysokie, wzajemne stawki celne są nie do utrzymania, co podbiło spekulacje, co do ich obniżenia. Presja rynków na konkretne działania rośnie, choć trudno ocenić, kiedy pojawiłyby się konkrety. Niemniej administracja Trumpa zdaje się czuć naciski z Wall Street, gdyż pojawiły się doniesienia, że urzędnicy chcieliby zawrzeć nowe umowy handlowe z niektórymi krajami nawet w tym tygodniu, chociaż mogą pojawić się opóźnienia - innymi słowy: chcemy, rozumiemy i pracujemy nad jak najszybszą finalizacją.
Intensywna majówka
2025-04-28 Poranny komentarz walutowy XTBDość spokojnie jest w poniedziałkowy poranek na rynkach finansowych, szczególnie jak na wydarzenia ostatnich tygodni. Wyprzedaż dolara zatrzymała się, zaś indeksy odbiły wobec pewnego rodzaju odwilży w polityce celnej Waszyngtonu, choć sytuacja może się szybko zmienić. Paradoksalnie główne wydarzenia tego tygodnia czekają nas w okresie polskiego majowego weekendu. Kwiecień był drugim kolejnym miesiącem intensywnej wyprzedaży dolara amerykańskiego, a kurs EURUSD dotarł w okolice 1,15 – poziomu niewidzianego od końca 2021 roku.
Deeskalacja i doważanie USA
2025-04-25 Raport DM BOŚ z rynku walutChińczycy temu zaprzeczają, ale prezydent Trump twierdzi, że prowadzone są już zakulisowe rozmowy z Chinami na temat obniżenia stawek celnych po obu stronach i progres w tym temacie jest widoczny. Chiny mają rozważyć zwolnienia dla amerykańskiego sprzętu medycznego i chemikaliów przemysłowych, podczas kiedy USA mogą wprowadzić zwolnienia na wybrane półprzewodniki i układy scalone.
Rynkowe światełko w tunelu?
2025-04-25 Poranny komentarz walutowy XTBOstatnia w tym tygodniu sesja na międzynarodowych rynkach finansowych rozpoczyna się pozytywnie, ponieważ dobre wyniki kwartalne Alphabet oraz informacje o możliwych luzowaniach celnych ze strony Chin zmniejszają szansę wystąpienia globalnej recesji, która jeszcze ostatnio jako temat przewodni stanowiła główny element wywołujący paniczne wyprzedaże rynku.
Deal z Chinami nie pojawi się prędko
2025-04-24 Raport DM BOŚ z rynku walutCzwartek przynosi cofnięcie dolara na szerokim rynku po dwóch dniach jego odbicia. W tym czasie mocno wzrosły tez indeksy na Wall Street, zanotowaliśmy ruch na kryptowalutach, odreagowały też przecenione ostatnio amerykańskie obligacje. Rynki zareagowały tak na sygnały, że USA oczekują deeskalacji w wywołanej przez siebie wojnie handlowej z Chinami, a prezydent Trump wyraźnie podkreślił, że nie planuje zwolnić szefa FED, który uparcie nie chce obniżyć stóp procentowych.
Złoto wrażliwe na sygnały z Waszyngtonu
2025-04-24 Komentarz walutowy Oanda TMS BrokersW środę ceny złota doświadczyły największego jednodniowego spadku od prawie czterech lat, co wywołało pytania o trwałość dotychczasowego rajdu cenowego na tym rynku. Gwałtowny spadek był bezpośrednią reakcją na złagodzenie retoryki prezydenta Donalda Trumpa w sprawie ceł wobec Chin oraz na rosnącą niepewność dotyczącą przyszłości szefa Rezerwy Federalnej.