Fed podniesie stopy procentowe najpewniej we wrześniu, jeżeli dane z rynku pracy za lipiec i sierpień pozostaną na dobrym, wysokim poziomie, za jaki można uznać wszystko co wyższe od 200 tyś. miesięcznie. FOMC zasugerował to nawet w swoim ostatnim komunikacie, gdzie dobitnie podkreślił, że nie oczekuje stanowczej poprawy na rynku pracy, ale że oczekuje "jeszcze trochę" tej poprawy.

Wśród ekonomistów pojawiają się głosy, że inflacja nie trafia w cel, więc nie ma potrzeby podwyżek. Niemniej, Fed zdaje sobie sprawę z tego, że wzrost w USA spowalnia w dłuższym terminie i ciężko będzie uzyskać wyraźną presję inflacyjną spowodowaną wzrostem płac. Niemniej, nie jest to przeszkodą dla podwyżek stóp, gdyż większą jej konieczność należy wiązać z potrzebą normalizacji polityki pieniężnej w USA, gdyż zerowe stopy procentowe ograniczają oszczędności potrzebne do długoterminowego produktu potencjalnego.