W wywiadzie dla Wall Street Journal Dennis Lockhart powiedział, że bank centralny jest blisko podniesienia stóp procentowych w przyszłym miesiącu po raz pierwszy od 2006 roku. Te słowa wystarczyły, aby rynek ponownie zaczął wyceniać szybszą podwyżkę w Stanach Zjednoczonych, co spowodowało chociażby wzrost stawek kontraktów dla dolarowego LIBORu, obrazującego rynkowe oczekiwania odnośnie oprocentowania dolara na rynku międzybankowym. Tym samym kontrakt na 3-miesięczny LIBOR USD za 3 miesiące wynosi obecnie 1,0510% i jest na najwyższym poziomie od czerwca. Z kolei kontrakt na za 6 miesięcy jest na poziomie 0,6630%, a na za 3 miesiące wynosi 0,5028%, co daje najwyższą wartość od 2012 roku.
Wzrosło także implikowane prawdopodobieństwo dla wrześniowej podwyżki z 40,8% jeszcze tydzień temu do 48% obecnie. Z kolei miesiąc temu prawdopodobieństwo to wynosiło jedynie 27,1%. A zatem mamy do czynienia z sytuacją, gdzie rynek daje praktycznie takie same szanse na podwyżkę we wrześniu, jak i w grudniu.
O poranku w relacji do dolara amerykańskiego traci dolar australijski (-1,05%), dolar nowozelandzki (-0,91) oraz euro (-0,81%). Natomiast najmniej osłabia się japoński jen, gdyż jedynie o -0,33% oraz brytyjski funt (-0,46%). Wracając jeszcze do dolara nowozelandzkiego należy wspomnieć, że jest on dodatkowo pod presją spadających cen mleka, która na wczorajszej aukcji zniżkowała o 10,3% i był to już 10 miesiąc spadków cen z rzędu. Dodatkowo poznaliśmy odczyt dotyczący stopy bezrobocia z Nowej Zelandii, która wyniosła 5,9% i choć był to odczyt zgodny z oczekiwaniami, to jest to najwyższy poziom od 15 miesięcy.
Po wypowiedziach szefa FED z Atlanty traci złoty, który osłabia się już o -0,71%, a para USDPLN znajduje się na poziomie 3,83, czyli najwyższym od miesiąca, a i przez chwilę kurs znajdował się w rejonie 3,8563, co oznaczało najwyższą wycenę dolara względem złotego od marca. Tymczasem względem funta nasza waluta ulega deprecjacji o -0,33% (5,96), a względem franka traci -0,15% (3,91). Natomiast w relacji do euro złoty umacnia się o +0,07% (4,16).