Pojawiają się problemy z finansowaniem pomostowym, ale rynki się tym nie przejmują. Złoty najmocniejszy do euro od 6 tygodni.

W przemówieniu przed Komisją ds. Rynków Finansowych Izby Reprezentantów prezes Fed J. Yellen stwierdziła, że w amerykańskiej gospodarce da się zaobserwować szereg czynników wskazujących na odrodzenie po niszczącym kryzysie z II poł. ubiegłej dekady. Przybliża to decyzję o rozpoczęciu zacieśnienia polityki pieniężnej. Od dołka recesji w 2008 r. w USA przybyło 12 mln miejsc pracy. Gospodarka jest bliska osiągnięcia pełnego zatrudnienia - statutowego celu Fed. W ostatnim czasie nastąpiło przyspieszenie konsumpcji, czego dowodem jest silny wzrost popytu na dobra trwałe (skok sprzedaży samochodów w maju i czerwcu). Potwierdza to dobre perspektywy spożycia indywidualnego. Poprawiła się także sytuacja na rynku nieruchomości, choć z uwagi na trudną dostępność kredytu nadal nie wszyscy zdolni do zakupu domu mogą sobie na to pozwolić. Pojawiają się sygnały przyspieszenia płac, jednak dynamika wzrostu wciąż pozostaje względnie niska. Słabo zachowują się inwestycje i eksport. Pierwsze z uwagi na zredukowanie projektów firm wydobywczych w związku ze spadkiem cen nośników energii. Przyczyną drugiego zjawiska jest umocnienie dolara, które pogarsza konkurencyjność. Zagrożenia zewnętrzne to niepewna sytuacja w Grecji (Yellen podkreśliła umocnienie ożywienia w strefie euro) oraz wyzwania, przed którymi stoją Chiny w związku z nadmiernym zadłużeniem, słabością rynku nieruchomości oraz zaburzeniami na rynkach finansowych. Ogółem, zdaniem prezes Fed, wzrost gospodarczy za granicą powinien przyspieszyć bardziej niż się oczekuje, co wesprze koniunkturę w USA. Stąd konieczność podwyżek stóp procentowych, które, jak zaznaczyła Yellen, będą umiarkowane. Przestrzegła przed nadmiernym koncentrowaniem uwagi na momencie rozpoczęcia cyklu (między słowami sugestia, że do podwyżki może dojść wcześniej). Istotniejsze jest prognozowane tempo i ścieżka zacieśniania polityki pieniężnej (wolne), a nie pojedyncze ruchy stóp. Jeśli aktywność będzie nadal postępowała tak, jak tego oczekuje Fed, konieczne będzie rozpoczęcie procesu normalizowania polityki monetarnej w dalszej części roku – skonkludowała Yellen. Słowa prezes Fed spotkały się z reakcją umacniającą dolara, który wzrósł do euro do najwyższego poziomu od 5 tygodni.

W kwestii Grecji nadal spore napięcie. Parlament w Atenach przegłosował najważniejsze ustawy warunkujące dalsze rozmowy w sprawie pomocy, ale premier A. Cipras ponosi polityczne konsekwencje kompromisu. Odszedł wiceminister finansów, część parlamentarzystów Syrizy, a projekty przeszły głosami opozycji. Konieczne będą przetasowania w rządzie, niewykluczone są wcześniejsze wybory. Po drugiej stronie, również nie brak problemów. Pod znakiem zapytania stoi udział w pożyczce Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który naciska na umorzenie części długu Grecji, na co nie chcą się zgodzić Niemcy (niezgodność z unijnym prawem). Z kolei w sprawie krótkoterminowej pożyczki dla Aten istnieją różnice zdań wśród członków Unii czy można wykorzystać do tego mechanizm EFSM (cała Wspólnota) czy konieczne są bilateralne kredyty. Komisja Europejska zaproponowała Grecji pożyczkę pomostową w wysokości 7 mld EUR na spłatę bieżących zobowiązań z tego funduszu. Zwrot pieniędzy ma nastąpić z wynegocjowanych w ramach nowego programu (już z Europejskiego Mechanizm Stabilności ESM, tylko krajów strefy euro).