Propozycje reform przesłane przez premiera Tsiprasa w czwartek wieczorem są dosyć zbieżne z oczekiwaniami międzynarodowych wierzycieli, a to pozwoliło uczestnikom rynku uwierzyć w ostateczne osiągnięcie kompromisu. To na co warto zwrócić uwagę, to prośba o kolejny pakiet pomocowy wart 50 miliardów euro, co na pewno nie umknie europejskich instytucjom przy analizowaniu dokumentów. Brak bardziej szczegółowych informacji w tej sprawie nie przeszkadza inwestorom, którzy od rana nabywają akcje europejskich spółek oraz kupują euro. Wiemy, że propozycje greckich reform są obecnie analizowane przez międzynarodowych wierzycieli i jeszcze dziś może pojawić się opinia w sprawie ich wiarygodności oraz zgodności z oczekiwaniami.

Przedstawiciele niemieckiego rządu w dalszym ciągu pozostają przy nieustępliwym stanowisku negocjacyjnym, odrzucając wszelkie możliwości redukcji zadłużenia o które ubiega się Grecja oraz za którym opowiada się Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Kwestia redukcji długu może okazać się kluczowym punktem spornym przyszłych negocjacji pomiędzy stronami.

Dzisiaj pojawiły się również informacji o tym, że finansowanie ratunkowe prowadzone przez Europejski Bank Centralny dla greckiego sektora bankowego (ELA) może zostać w poniedziałek wygaszone, jeżeli do tego czasu porozumienie z Grecją nie zostanie osiągnięte. Byłby to bardzo negatywny scenariusz dla greckich banków, które w przypadku takiego rozwiązania stałyby się niewypłacalne.

Bardzo dobre wyniki inflacji CPI z Norwegii spowodowały, że od godzin porannych korona norweska jest jedną z najsilniejszych walut na rynku. Dynamika cen konsumpcyjnych wzrosła o 0,3% w ujęciu miesięcznym podczas gdy konsensus ekonomistów zakładał spadek na poziomie -0,2%. Natomiast w ujęciu rocznym odchylenie od prognozy było jeszcze większe i ostateczny wynik wyniósł 2,6% przy prognozie na poziomie 2%.

Na wspomnianych już wcześniej europejskich parkietach giełdowych obserwujemy silne wzrosty wywołane informacjami w sprawie Grecji. Indeksy IBEX, CAC40 oraz PSI zyskują ponad 3%, natomiast niemiecki DAX odnotowuję wzrosty na poziomie 2,5%. Inwestorzy na warszawskim parkiecie giełdowym podążają za dobrymi nastrojami na większych giełdach, dzięki czemu indeks WIG20 zyskuje już ponad 2%.

Pozytywne informacje w sprawie Grecji pozwoliły notowaniom polskiego złotego złapać oddech po ostatnich dniach wyprzedaży. Część presji została dzisiaj zdjęta, a nasza waluta intensywnie odrabia wcześniejsze straty. Za dolara zapłacimy obecnie 3,73 zł, euro wyceniane jest na 4,17 zł, natomiast funt brytyjski jest wart 5,79 zł.