Sprzedaż detaliczna wzrosła natomiast o 0,2 proc., a wydatki gospodarstw domowych o 2,2 proc. w skali roku, podczas gdy średnia rynkowych prognoz mówiła odpowiednio o spadku o 0,3 proc. i wzroście o 0,1 proc.

Teoretycznie te lepsze od oczekiwań dane z Japonii mogą tłumaczyć nocne umocnienie jena w relacji do głównych walut. W praktyce nie zmieniają one ogólnej opinii nt. tamtejszej gospodarki. Stąd też spadek USD/JPY, EUR/JPY czy GBP/JPY raczej należy wiązać ze zwykłym odreagowaniem wczorajszej zwyżki, niż wpływem czynników makroekonomicznych.

Notowania japońskich par w najbliższych dniach będą przede wszystkim podążać ścieżką wyznaczoną przez sytuację na światowych giełdach. Im będzie gorsza, tym bardziej prawdopodobne umocnienie jena. I odwrotnie. Istotny wpływ na kształtowanie się sytuacji na rynkach akcji będzie miała jutrzejsza wieczorna decyzja FOMC ws. stóp procentowych oraz publikowane wcześniej wstępne dane nt. amerykańskiego PKB w IV kwartale 2007 roku.

O godzinie 08:31 kurs EUR/JPY testował poziom 157,60, a USD/JPY 106,74 jenów.